Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
49 postów 762 komentarze

Żeby Polska była Polską

Jan Szczepanik - Najpierw oddać chwałę Bogu. Następnie wprowadzić Nową Ekonomię: znacjonalizować NBP. Zastopować: chrystofobię, aborcję, gender, przymusowe szczepienia, GMO, opryski chemtrails, multi culti, polityczną poprawność, oraz grabież Polski.

Nowa Ekonomia - Ogólnopolska Akcja Informacyjna

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

POLEM WALKI JEST LUDZKA ŚWIADOMOŚĆ. Wojna informacyjna toczy się w ludzkich głowach. Na polu ludzkiej świadomości!

 

Likwidujemy lichwę. Rozdajemy pieniądze, które Wam się od dawna należą.
Obywatele Polski czy taka perspektywa Wam odpowiada?
Pieniądze są. W pierwszym roku mamy do rozdania 250 mld zł. Jeśli damy Wam po 100 zł na tydzień, to jeszcze nie wykorzystamy całej tej sumy.

400 zł miesięcznie na jedną osobę zapewne nie jest dużo. Ale wielu Polaków żyjących w nędzy, nie ma nawet  i tyle. Za to, tę skromną sumkę,  dostanie każdy obywatel Polski, począwszy od kołyski, po starca w hospicjum.

 Tak będzie w pierwszym roku rządów Nowej Ekonomii. Potem  będzie już tylko lepiej, o ile któregoś dnia, nie dokonają na nas zamachu  międzynarodowi lichwiarze. Tak jak zrobili to z Johnem F. Kennedym prezydentem USA, kiedy zaczął drukować państwowe dolary. Podobnie postąpili z Thomasem Sankarą, ostatnim prezydentem Górnej Wolty i pierwszym prezydentem Burkiny Faso, który uniezależnił swój kraj od międzynarodowego kartelu finansowego. Taki sam los spotkał  Muammara  al-Kaddafiego prezydenta Libii, za to, że uniezależnił swój kraj finansowo od  międzynarodowej oligarchii banksterskiej, od narzucanej przez nich lichwie całemu światu. Ponadto Kaddafi ośmielił się kreować pieniądz wolny, bezodsetkowy dla całej Afryki.

Ostatnio Władimir Putin, po tych wszystkich sankcjach jakie otrzymał od Zachodu, znacjonalizował Centralny Bank Rosji, czyli że tym samym,  wprowadził suwerenność walutową rubla.

 To samo co Putin uczynił w Rosji – my Ruch Społeczny Nowej Ekonomii - zamierzamy uczynić w Polsce. Jesteśmy dobrej myśli, że to nam się uda.


Pieniążki, które dostaniecie i będziecie z nich korzystać, puszczając w obieg,  one nakręcą koniunkturę w taki sposób, że w następnym roku PKB wzrośnie na tyle, że luka płatnicza, zwana też - luką popytu podwoi się do 500 mld zł. Wówczas DOCHÓD PODSTAWOWY  (gwarantowany) na jedną  osobę na miesiąc wyniesie 850 zł.

W ten sposób dla wielu ludzi skończy się stres, powodowany brakiem  pieniędzy na przeżycie. Nareszcie spokojnie będą mogli planować swoje życie, pracę, zarobki, rozwijać twórcze pasje.

Warto będzie pracować, zarabiać, poświęcać się pasjom, różnym ideom – mając świadomość, że w tym czasie nie zabraknie pieniędzy na chleb, i że spokojnie będzie mogła taka osoba skończyć  swoje dzieło, które przyniesie wymierne korzyści Ludziom.

Warto będzie jeszcze bardziej wydatniej pracować, wiedząc, że dochód jaki wypracuję będzie mój,  bo nie będę musiał, od tego zarobku, odprowadzać żadnych podatków,

bowiem  Państwo będzie utrzymywać się zarabiając samo na siebie.

Mieszkanie jest nieodzowne dla każdej rodziny, jak i osoby samotnej, wobec  tego, nie może ono stanowić cudzej własności. Człowiek, który mieszka w cudzym mieszkaniu, za opłatą czy bez, nie jest wolny. Z tego względu uznajemy za konieczne, by człowiek był właścicielem swego mieszkania.

Zaczniemy naprawę państwa od reformy finansów. Będziemy chcieli znacjonalizować NBP w celu odzyskania suwerenności finansowej Polski tak, aby stał się on własnością społeczeństwa, narodu i państwa polskiego.  Jeśli nacjonalizacja centralnego emisyjnego banku polskiego , jakim winien być NBP, okazałaby się z przyczyn od nas niezależnych niemożliwa, wówczas wprowadzimy obok złotówki walutę wewnętrzną, niewymienialną, dzięki  której wyeliminujemy, a przynajmniej zahamujemy finansowy drenaż Polski, dokonywany przez obce podmioty gospodarcze, korporacje etc.

Reformę finansową rozpoczniemy, od natychmiastowego usunięcia z Konstytucji RP przestępczego zapisu Art. 220 p. 2 , który służy jedynie do zadłużaniu naszego państwa.

Zlikwidujemy rynki finansowe.
Pieniądz nie może być towarem, tak samo i jego pochodne,  różnego rodzaju instrumenty finansowe  w postaci  derywatów.

 https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTqh2SeN53tPHhKASu0e6hvY9FG0bNTVPzlc1nwgFZzV9xAsSJHGg       Znalezione obrazy dla zapytania globalizacja NWO

Dla niezorientowanych trochę edukacji:

Światem rządzi pieniądz. Walutą światową jest amerykański dolar. Centralnym bankiem emisyjnym Stanów Zjednoczonych są Rezerwy Federalne, ów słynny FED. Jest to instytucja prywatna. Kto za nią stoi? Nie chcemy tego wiedzieć. Wiadomo, że ktoś za tym stoi, ale kto, nie wiemy. Nie znamy ich twarzy, ani nazwisk. Są to osoby bardzo utajnione, To oni naprawdę sprawują władzę nad USA i w jakimś sensie nad światem. Prezydenci i Kongres Stanów Zjednoczonych są tylko przedłużeniem ich ręki, ich władzy. London City, MFW, Bank Światowy, Europejski Bank Centralny są ich instytucjami. Wszystkie waluty wymienialne na świecie są  też de facto ich walutami.Stąd też tzw. Narodowy Bank Polski podlega ich nadzorowi i jest rozliczany w Centralnym Banku Rozliczeń w Bazylei. Oni wydzielają nam ilość pieniędzy do obsługi naszego państwa i obywateli. Tych pieniędzy nie otrzymujemy za darmo i w wystarczającej ilości. Są one pożyczane nam na procent. Dlatego nazywamy je pieniądzem dłużnym, bądź odsetkowym.

Społeczny Ruch Nowej Ekonomii chce uniezależnić naszą narodową walutę od FED-u, MFW i pozostałych ich instytucji finansowych, poprzez które owi banksterzy zadłużają nasz kraj w nieskończoność. 
My uważamy, że pieniądz, który nie jest towarem, ale jedynie zapisem ekonomicznym, księgowością, powinien wchodzić na rynek poprzez rozdawnictwo, a nie jako dług.

W tym celu, powinniśmy zmienić nasze sojusze militarne i gospodarcze.  Wystąpimy z NATO i  z Uni Europejskiej, która nie tylko hamuje i ogranicza nasz rozwój, ale w sposób zamierzony prowadzi  nasz kraj do ruiny i neokolonialnego niewolnictwa.
Oprócz reformy finansowej, Społeczny Ruch Nowej Ekonomii  uczyni Polskę wolną od GMO.
Zniesiemy zbrodniczą, ludobójczą  ustawę o przymusowych szczepieniach.

Nie będziemy płacić pakietu klimatycznego CO2 co jest wielkim szwindlem opartym na fałszu, kłamstwie i spisku.

10392392 1509634909296834 77007108540240821 n
Natychmiast wstrzymamy zbrodnicze chemiczne opryskiwanie nas z samolotów.
STOP dla chemtrails nad Polską. Koniec opryskiwania nas jak stonki i trucia jak szczury.

Zabronimy dodawać substancji trujących do żywności, co jest praktykowane obecnie w ramach realizacji programu depopulacyjnego.

Zadbamy o zdrową, ekologiczną żywność. Nie pozwolimy na szprycowanie wędlin obrzydliwościami, co ma miejsce obecnie.

Obejmiemy całkowitą prawną ochroną życie dzieci przed urodzeniem.

Uczynimy Polskę wolną od gender, multi kulti, politycznej poprawności i innych dewiacji.

Respektowane będą wartości chrześcijańskie
Nie dozwolimy aby ktokolwiek bezkarnie mógł bluźnić przeciwko Bogu i Jego świętościom, tak jak to ma miejsce obecnie w Polsce i na zgniłym Zachodzie.

Prawnie będziemy ścigać wszystkich, którzy poprzez kłamstwa oczerniają Polskę.

 

Epoka obfitości

Zapewne wielu czytelnikom nasuwa się pytanie: No dobrze, będziecie rozdawać pieniądze, a kto będzie te dobra konsumenckie wytwarzał? Odpowiem od razu: Każdy kto tylko będzie chciał, oczywiście za pieniądze. Przecież gwarantowany dochód podstawowy nie będzie tak duży.

Dalej posłużę się wypowiedzią prof. Izabeli Litwin: „Niepostrzeżenie, ale w sposób widoczny dla każdego z nas zmienił się świat w taki sposób, że z Ery Niedostatku przenieśliśmy się w Erę Obfitości. Zatem zilustruję to, żeby bardziej przemawiało  do wyobraźni.
Era Niedostatku charakteryzuje się w taki sposób, że na dziesięciu bosych, czeka sześć par butów.
Era Obfitości … Tu trzeba zmienić pytanie: Ile par butów obecnie czeka na dziesięciu bosych?
Obfitość, prawda ? To jest Era Nadmiaru.
Dlaczego?
Bo możemy zapytać jeszcze tak: Ile par butów mogłoby czekać na 10 bosych gdybyśmy uruchomili wszystkie rezerwy produkcyjne?
Zatem żyjemy w wielkiej obfitości. W obfitości żywności i w obfitości wszystkich innych dóbr pomnażalnych. To są rzeczy, które możemy produkować w nieskończoność. Nie ma ograniczeń podarzy , czyli nie ma ograniczeń produkcji.

Żyjemy w erze obfitości, a ja nie mam na spłatę następnej raty kredytu. Martwię się co zrobić z przyszłością moich dzieci … Przecież ja ten niedostatek czuję na własnej skórze.

O co chodzi? Z jednej strony obfitość dóbr, z drugiej mnóstwo chętnych do nabycia tych dóbr.
Czego w środku brakuje?
Brakuje pieniądza.

Żyjemy w erze PLANOWEGO NIEDOBORU pieniądza.
Tego pieniądza nam się SPECJALNIE NIE DAJE !!!

Pieniądz powinien być tylko pośrednikiem w wymianie, a stał się monstrum, który nas niszczy.
Więc ten niedobór jest widoczny dla każdego. Czy można to zmienić? Oczywiście, że tak (….)

Można to zmienić przez nacjonalizację NBP, bądź też przez wprowadzenie w obieg drugiej waluty , tym razem wewnętrznej, niewymienialnej, zwanej np. talentem.

Przyzwyczailiśmy się do tego, że pieniądz jest atrybutem pracownika.
Otóż, pieniądz ma być atrybutem konsumenta. Jeśli konsument nie ma pieniędzy, to ten produkt jest niesprzedawalny. Ta produkcja nie może być sprzedana. Więc co prawda oferta jest, ludzie chcą kupić, ale sprzedać tego nie można.

MIEJSC PRACY BĘDZIE UBYWAĆ !!! 
Dlaczego?
Bo jest postęp technologiczny. Odkrycia, wynalazki, nowe technologie.
Całe pokolenia na to pracowały, żeby nas uwolnić od ciężkiej pracy. Teraz płaczemy, że jesteśmy bezrobotni. Marzymy o tej pracy. Maszyny wyzwoliły  nas od tej pracy.
Niebawem stracą pracę księgowe, radcy prawni, pracownicy banków, urzędów skarbowych, potężne rzesze biurokracji, ponieważ, zastąpią je nowe oprogramowania komputerowe.

Poprzednio w Hucie Warszawa zatrudnionych było 12 tys. osób. Dzisiaj zatrudnionych jest 500. Produkcja ma tę samą wartość. Tam już nie ma hutników. Tam są tylko automaty.
Skoro te automaty wyręczyły nas z pracy, no to co, my mamy teraz umierać z głodu?! Nie!!!
Pieniądz należy się wszystkim. I to jest zasadnicza sprawa.

KIM JESTEŚMY ?

Jesteśmy forpocztę obfitości i zmian cywilizacyjnych. Propagujemy nowe idee natury gospodarczej. Chcemy pokazać jak wspaniały może być nasz świat, jeśli tylko zechcemy dokonać zmian z destrukcyjnych mechanizmów gospodarczych, opartych na długu, właściwych erze niedostatku, lecz szkodliwych w erze obfitości.

Obecnie ludzie zapadli na chorobę strachu, ponieważ od lat jesteśmy karmieni antywartościami. Żyjemy w poczuciu oddzielenia w przeświadczeniu, że jesteśmy odseparowani od reszty społeczeństwa. A przecież tak nie jest.
Wmawia się nam, że my nic nie znaczymy, i że nic nie możemy, że nie mamy żadnego wpływu.
A to jest nieprawda! Jest to jedno z największych kłamstw, na jakich opiera się system.

Do kogo piszemy?
Nie piszemy do ekonomistów. Piszemy do Ciebie – Zwykłego Człowieka jasno i uczciwie. Traktujemy Cię jak partnera. Wierzymy w samodzielność Twojego myślenia. Przecież nie jesteś ślepy. Wiesz, że dzieje się źle.
Opisujemy rzeczywistość. Wyławiamy prawdę z informacyjnego szumu. Zaglądamy za kulisy i szukamy drugiego ukrytego dna. Tłumaczymy na język zrozumiały „ekspercki” bełkot i pseudonaukowy żargon.

Propagujemy nowe, ale również zapomniane idee i teorie ekonomiczne, oraz historyczne sprawdzone eksperymenty. Projektujemy razem z Wami wizję nowych rozwiązań bez wojen, biedy, głodu, niewolnictwa ekonomicznego, neokolonializmu, niewydolnego systemu zdrowotnego i edukacyjnego.

EKONOMIA JEST NAUKĄ PROSTĄ jednakże ubrano ją w sprzeczne ze sobą teorie. Wypracowano skomplikowane modele matematyczne i przybrano kwiatkami hermetycznego, rzekomo naukowego języka. Wszystko po to, by w każdej dyskusji z normalnym obywatelem, mógł on usłyszeć: Nie męcz się człowieku, to bardzo skomplikowane, bez specjalnego wykształcenia niezrozumiałe … Zostaw to nam specjalistom. Wówczas niewtajemniczony z pokorą rezygnuje ze zgłębiania tej jakże „skomplikowanej” materii.

Obecna tzw. ekonomia to nie ekonomia, ale IDOLOGIA, która nie służy człowiekowi.
Od 2008 roku na ulice wielu miast Europy i Ameryki, wyszły miliony ludzi, którzy nazwali się OBURZONYMI. Ci ludzie czegoś żądali. Ci ludzie stracili swoją podmiotowość. Dlaczego? Dlatego, że oburzony stoi na stanowisku niewolnika, który żąda lepszego traktowania, poluzowania zbyt zaciśniętej obroży na szyi.
Stracili podmiotowość, a powinni ją odzyskać. Tak samo jest w naszym kraju.
Zatem z oburzonych, powinniśmy się zmienić w przebudzonych, czyli ludzi świadomych w jakim systemie żyjemy, że system ten możemy zmienić.


Jest to system NIEWOLNICTWA EKONOMICZNEGO. Jest to system ZNITEWOLENIA KOLONIALNEGO całego Narodu. W takim świecie żyjemy i musimy sobie to uświadomić. Ale, żeby zmienić ten system potrzebna jest WIEDZA.
Co zmienić i jak zmienić. TEJ WIEDZY NIE DADZĄ NAM UCZELNIE EKONOMICZNE.

Nasze uczelnie ekonomiczne kształcą tylko specjalistów dla korporacji, czyli kształcą tylko specjalistów, którzy będą kiedyś  KOLABORANTAMI naszych KOLONIZATORÓW, bo przecież te KORPORACJE nas KOLONIZUJĄ. Nie takiej wiedzy my oczekujemy.

Ci się liczą, którzy się nie lękają, którzy nie żyją w defensywie.

 

WOJNA INFORMACYJNA

Abyśmy mogli zwyciężyć, musimy poznać sposób walki naszego wroga, jak również  nauczyć się z nim walczyć. Najpierw przyjrzyjmy się jak oni z nami walczą. Posłużę się tu słowami dr. Rafała Brzeskiego.

Wojnę od niepamiętnych czasów robiono po to, żeby skorzystać z łupów. Brało się ludzi w niewolę, w jasyr, zdobywało się teren i łupiło jego zasoby. Chodziło o interes i zysk.
Obecnie uzbrojenie nuklearne sprawiło, że taka wojna przestała być dobrym interesem. Dlatego, że ktoś, kto wygrał wojnę nuklearną, dostał ruiny radioaktywne, do których przez 150 lat wejść nie można.
Wobec tego zaczęto kombinować, jak zrobić, żeby jednak wygrać wojnę, podporządkowując sobie ludzi, zdobyć tereny, zasoby i mieć z wojny jakieś profity.

Zaczęto szukać innego rozwiązania niż wojna nuklearna. I znaleziono. Stała się nią wojna informacyjno-psychologiczna.

Bo jeśli Kali zgruchotał komuś głowę i zabrał mu krowy, to była to wojna tradycyjna. A jeśli Kali przekonał kogoś, żeby mu te krowy oddal po dobroci, to była to wojna informacyjna. Nie użył żadnej siły fizycznej. Użył siły perswazji, użył informacji i psychologii.

 

W wojnie tradycyjnej niszczono przeciwnika, bądź pokonywano go siłą fizyczną.

W wojnie informacyjnej obezwładnia się przeciwnika informacją. Otumania się działaniami wywiadu, podszeptem agentury wpływu, propagandą i manipulacją. A potem bierze się go w poddaństwo.

W wojnie informacyjnej zniewala się społeczeństwo stopniowo, latami.
Polem walki nie jest tu jakiś kawał łąki, na którym rozgrywa się bitwa, czy front, czy wreszcie bombardowane miasta.

POLEM WALKI JEST LUDZKA ŚWIADOMOŚĆ. Wojna informacyjna toczy się w ludzkich głowach. Na polu ludzkiej świadomości!
W pierwszej fazie wyznacza się do podboju określona społeczność, którą się demoralizuje. Trzeba jej złamać kręgosłup moralny. W kolejnych fazach burzy się obowiązujący w tej społeczności od wieków porządek wartości. Potem pozbawia się ją poczucia własnej godności, zakłamuje się osiągnięcia przodków, WPAJA POCZUCIE OGÓLNEJ NIEMOŻNOŚCI, by wreszcie zniechęcić tych ludzi do stawiania oporu, przekonując, że wszelki sprzeciw jest bezsensowny, bo trzeba płynąć z prądem, a nie żyć  z zaściankową przeszłością.

Znamy to? Braliśmy to?
BIERZEMY!!!  Niestety braliśmy i bierzemy.

Wojna informacyjna sprowadza się do takiego otumanienia ludzi, żeby sami z dobrej woli wpakowali swe karki w jarzmo, przekonani, że leży to w ich najlepszym interesie. Po prostu się ludzi ogłupia, wymóżdża.

Wojna informacyjna jest totalną wojną. Nie tylko przeciw siłom zbrojnym, ale totalna.

Na tym polu walki my wszyscy jesteśmy żołnierzami. Nie można uciec od tej wojny,

Zwycięża ta stron, która zaatakowane społeczeństwo zmanipuluje do takiego stopnia, że zacznie się ono zachowywać zgodnie z zamiarami agresora.

Kiedy rozpadną się naturalne, nawarstwione przez pokolenia sita, dzięki którym odruchowo już odsiewamy informacje fałszywe, to nie będziemy mogli trafnie ocenić, czy informacja jest wartościowa, czy też jest to tylko szum informacyjny, czy atrakcyjne bzdury, zniewalające umysł.

Pranie mózgów, wybranej do zdominowania społeczności jest podstawowym warunkiem zwycięstwa.

Wpierw należy wymóżdżyć ludzi, a dopiero potem osiąga się zwycięstwo.

Przejęcie kontroli musi odbywać się nie jak na wojnie tradycyjnej, poprzez okupację i jawny przymus, ale w możliwie niezauważalny sposób. Skrycie. Najczęściej przy pomocy zwerbowanej agentury, oraz przez umiejętne używanie środków masowego przekazu.

Oddziaływanie musi mieć charakter masowy, dlatego, że dla przejęcia władzy i kontroli nad krajem wielkości Polski konieczne jest posiadanie ok. półtora miliona ludzi podobnie myślących, lub o podobnych poglądach, a jeszcze lepiej - bez poglądów. Ludzie bez poglądów, za to z chaosem w głowie jedynie orientują się , podobnie jak zwierzęta, gdzie koryto.

Mogą też oddziaływać poprzez mniejszości etniczne, czy też inne. tj. przez V kolumnę.

Sterując społeczeństwem, można np. wpędzać wybraną społeczność w KOMPLEKS WINY ZA CZYNY NIEPOPEŁNIONE, jak to czyni Jan Tomasz Gross.
ZNAMY TO? Chyba aż za dobrze.
Posądza się nas  Polaków o pogromy Żydów,  o “polskie” obozy zagłady, Jedwabne i inne podłości….

Za to, że my ich ratowaliśmy, umieraliśmy za nich, to oni nas spotwarzają i nienawidzą, chcą nas maksymalnie wyzyskać, zniszczyć i przejąć nasze mienie.

Można zniechęcać do własnych korzeni: mówiąc, że “Polskość to nienormalność” - Donald Tusk.

Znamy to? Znamy!!!

Różne są sposoby sterowania.

Interes agresora wymaga  biologicznego osłabienia atakowanego społeczeństwa, aby móc w nim uruchomić mechanizm instynktu samozachowawczego, który nakazuje podporządkować się posłusznie w imię przetrwania.

Ostatecznym celem wojny informacyjnej, kiedy już się wszystko opanuje, jest eliminacja żywej siły przeciwnika, czyli ludzi. W tym celu promuje się np. aborcję, bezdzietność, eutanazję, zachęca się do emigracji, lansuje się rodzinę 2+pies, albo 2+kot, prowadzi się do upadku służbę zdrowia, daje się małe zarobki etc....

W pewnym momencie łamie się ducha oporu narodu, poprzez osłabienie więzi społecznych, rodzinnych.

 

Każdy sam. Nie obchodzą mnie inni.

Atakuje się wszystkie struktury społeczne, zwłaszcza te, które cieszą się jakimkolwiek autorytetem i szacunkiem.

Czy jeszcze znajdziemy środowisko, które nie zostało już oplute i splugawione. Lekarze - tak, duchowni - tak, nauczyciele - tak....

Ponadto rozbija się rodziny.
Celem tych działań jest zatomizowanie społeczeństwa w stopniu wykluczającym spontaniczne zorganizowanie oporu.

A jak rozbito nasze duże zakłady pracy? One pierwsze poszły.
Dlaczego?
Sprawę dostrzeżono w latach “Solidarności”. Okazało się, że duże zakłady pracy to jest potężny związek, potężne społeczności, które mogą zaważyć, dlatego postanowione je rozwalić. I tak po kolei.
Jeszcze broni się górnictwo, ale już 26 kopalń zalano wodą.

Teraz się rozbija rodzinę.
Dlaczego?
Dlatego, że ludzie pozbawieni zaplecza w postaci rodziny, krewnych, przyjaciół, sąsiadów są podatniejsi na manipulację, gdyż nie mają z kim skonfrontować własnych poglądów. W pojedynkę również łatwiej tracą wolę oporu.

Nie widzą sensu w indywidualnym proteście. Mówią sobie: “Co ja sam będę walczył? Nie wiem, czy Kowalski, który mieszka ze mną na tej samej klatce schodowej myśli tak samo, jak ja, czy też nie, czy pójdzie ze mną, czy może raczej powie mi: stuknij się w łeb?”

 

Poza tym atakuje się gospodarkę. Ekonomiczne osłabienie i wprowadzenie chaosu w jego gospodarce zwiększa skuteczność zawładnięcia społeczeństwem i narodem.

Zubożone społeczeństwo jest podatniejsze na manipulacje, bo goni tylko za chlebem i nie ma czasu nawet myśleć.

A jeśli środowiska naukowe, inteligenckie, których zawodem jest myślenie wpędzi się w biedę i nie będą mieć pieniędzy nawet na kupienie książki, to ich zasoby wiedzy uschną intelektualnie i o to chodzi, by uschły.

Celowo pauperyzuje się środowiska twórcze, likwiduje biblioteki, placówki kulturalne i naukowe. Obniża się poziom nauczania w szkołach. Po co Polacy mają być mądrzy?

      

Jak w tej sytuacji się bronić?

Najsampierw
 trzymać się Prawdy Odwiecznej Bożego Słowa. Czytać Biblię. Wpajać porządek moralny. Umacniać wiarę chrześcijańską. Zdobywać  szeroką wiedzę. Poznawać  historię swojego narodu.

Obecnie mamy przygotować się do jesiennych wyborów parlamentarnych.
W związku z powyższym ogłaszamy Pospolite Ruszenie.


Trzeba obudzić Naród

Zrób co potrafisz aby nie być niewolnikiem. Potwierdź słowa czynem, gdyż nadszedł czas. Nadszedł czas dla mnie i dla Ciebie. Stańmy obok siebie, stańmy razem.
Powiedziane jest: SIŁA JEST W NARODZIE !!! 
Powiedziane jest: WOLNOŚĆ DLA KAŻDEGO !!!
Mówmy o tym głośno, powtarzajmy to wszystkim.
Czas ruszyć do boju.
Oni mają  media , ale my mamy serca.
POLEM WALKI JEST LUDZKA ŚWIADOMOŚĆ. Wojna informacyjna toczy się w głowach ludzkich. Na polu ludzkiej świadomości.
Nasze środki walki są ubogie.
Są nimi POCZTA PANTOFLOWA i BEZPOŚREDNIE WKŁADANIE WIEDZY DO GŁOWY
 
DRUGIEMU CZŁOWIEKOWI.

INSTRUKCJA
**********
1. Najpierw postaraj się wydrukować tę notkę którą w tej chwili czytasz, tak abyś posiadał ją w formie papierowej, o ile możesz, to większą ilość.

2. Umów się z czterema osobami na spotkanie razem bądźi z każdym z osobna i od razu zapowiedz w jakim celu. Poproś ażeby ten jedyny raz zrobiła to dla ciebie. Rozejrzyj się wśród przyjaciół, kuzynów. Jeśli nie uda Ci się nawet tylu znaleźć, no to mniej, ilu możesz. A jeśli możesz więcej to więcej.

3. Teraz posłuchaj, BO TO JEST SZALENIE WAŻNE – Jeśli chcesz aby ta AKCJA INFORMACYJNA osiągnęła zamierzony cel, to musisz Przyjacielu tę notkę osobiści przeczytać swoim zaproszonym gościom. Jeśli masz problem z czytaniem z dykcją, to poproś kogoś innego, żeby to głośno przeczytał przy Tobie. Powodzenie tej akcji zależy właśnie od tego, że BĘDZIE TO WKŁADANE BEZPOŚREDNIO LUDZIOM DO GŁÓW. Tylko w ten sposób jesteśmy w stanie PRZEBIĆ ścierwomedia głównego ścieku. Zapewnienia, że ktoś przeczyta sam potem, kiedy będzie miał odpowiednie warunki do skupienia, należy włożyć między bajki. W ten sposób, to jeden na stu, może to przeczyta.

4. Teraz zobacz jaka jest idea:
Zakładając, że Ty uświadamiasz 4 osoby,
Za drugim razem każda z tych osób uświadamia po 4 osoby, wówczas mamy uświadomionych 16 osób.
Za 3-cim razem   64 osoby
za 4-ym razem    256 osób
za 5-ym ---------  1.024 osoby
za 6-ym --------   4.096 osób
za 7- -- --------- 16.384 --
za 8 -- ---------- 65.536 -
za 9 -- ---------- 262. 144 -
za 10 ----------1.048.578 -
za 11 ----------4.194.304
za 12 ---------  16.777.216 osób

A za 13-stym  wychodzi  liczba 67.108.864
Tylko w ten sposób, podczas osobistego spotkania twarzą w twarz, uświadamiając przyjaciel przyjaciela, jesteśmy w stanie pokonać broń medialnego rażenia naszego śmiertelnego wroga.
Tylko  my jako przebudzony, świadomy naród, będziemy mogli zrzucić z siebie, z naszych dzieci i wnuków jarzmo niewoli narzucone nam przez LICHWĘ.

Osoby uświadomione niech przypinają sobie do ubrań znaczki z napisem Nowa Ekonomia, tak jak to było za czasów pierwszej „Solidarności” 1980/ 81. Widok świadomych rodaków, będzie dodawał nam otuchy i siły. Wreszcie poczujemy, że my możemy.

Jest potrzeba dalszego uświadamiania społeczeństwa. Jednocześnie musimy się organizować. Potrzebne są pieniądze. Niech każdy kto może, wspiera to dzieło na miarę swoich możliwości. Przypomnijmy sobie Powstanie Wielkopolskie, jedyne z powstań polskich zakończone powodzeniem.
Dlaczego było to możliwe? Ponieważ było solidnie przygotowane. Powstańcy mieli mundury poszyte, kupioną broń, zorganizowaną łączność. To wszystko kosztowało, ale dało też oczekiwane efekty. Już Apostoł Paweł zauważył: „Czy ktoś pełni kiedykolwiek służbę żołnierską na własnym żołdzie?” / 1 Kor 9, 7 / Chcemy wygrać jesienne wybory bezwzględną ilością głosów, tak byśmy mogli  sami uchwalić nową Konstytucję RP.  Przeciwnik nasz otrzymuje z naszych podatków środki płatnicze na dalsze ogłupianie Narodu, celem uzyskania możliwości dalszego rabunku Polski.

Wzywam wszystkich  do Pospolitego Ruszenia, do Ogólnopolskiej Akcji Informacyjnej. Naszym orężem nie będą bagnety, czy karabiny, ale gorące serca, miłość, mądrość i rozwaga.
Zatem poczynajmy już  w imię Boże.

KOMENTARZE

  • Podkarpacie i Lubelszczyzna
    już zaczyna: http://www.galicea.org/aktualnosci/debata. Przyłączcie się!
  • @Autor
    " (...) o ile któregoś dnia, nie dokonają na nas zamachu międzynarodowi lichwiarze."

    Bardzo dobrze, że szanowny Autor wskazuje od razu winnych nieuniknionej inflacji jaką spowoduje realizacja przedstawionych pomysłów.
  • @nonscolar 18:28:02
    No tak. Przeciwko lichwie nie można grzeszyć myślą, mową i uczynkiem

    Polecam Birobidzan. To piękne miasto
  • Oczywiście, że inicjatywa jest...
    ze wszech miar godna polecenia, ale... kto zapanuje nad tym wszystkim by nie powstał chaos, który z całą pewnością zostanie opanowany przez "bratnie" prywatne natowskie armie.
    Drugie pytanie, to jak zrealizować przyjmowanie nowej waluty w przejętym przez korporacje polskim handlu? Przecież oni mogą nie przyjmować nowej waluty a gdzie można się alternatywnie zaopatrywać, skoro wszystko zostało przejęte.
  • Poza tym artykuł jest za długi jak na jeden raz...
    przyznaję, że nie przeczytałem do końca (ale wrócę do niego:-)
  • Zgdazam się z tym, że....
    postęp techniczny spowodował, że pojawia się coraz większa armia "zbędnych ludzi" (to termin który niedawno pojawił się GW) i w coraz to nowych grupach zawodowych. Jak wiemy, obecny reżim światowej Lichwy, ma na to tylko i wyłącznie jedno rozwiązanie: DEPOPULACJA.
    Z różnych tam przecieków wiemy, że Polaków ma zostać ok 15mln, niektórzy mówią, że nawet 12mln.
    Ja myślę, na podstawie tego co się dzieje na świecie z opinią o Polakach (by nikt nas nie żałował), to chyba w całości jesteśmy skazani na wymarcie, tak jak wyginęło już historii wiele narodów, Nikt po nas nie będzie rozpaczał.
    Stąd, już dawno jestem przekonany, że najwyższy czas zwrócić się do naszej Królowej - Matki Boskiej Królowej Polski
  • myślę że ważne
    Z góry przepraszam za zaśmiecanie innym tematem i to z mediów.
    Uważam jednak że wiadomość jest bardzo ważna!

    "W sejmie decydują się losy senackiej propozycji zmian w prawie podatkowym, zmierzających do umożliwienia rolnikom nieopodatkowanej produkcji i sprzedaży własnych wyrobów. Z projektu wynika, że rolnik, który sprzeda własne wyroby, np. chleb, kiełbasę czy dżemy za kwotę do 7 tys. zł rocznie, nie będzie musiał płacić podatku. "

    http://agrobiznes.money.pl/artykul/kolejny-przywilej-podatkowy-dla-rolnikow,84,0,1755988.html
  • Zwróćmy uwagę ile miejsc pracy...
    jakie dziesiątki, setki tysięcy miejsc pracy można by przywrócić gdyby handel wrócił w polskie ręce. Jak wiemy jeden hipermarket likwiduje 400 małych sklepów z których nieźle utrzymywała się cała rodzina. Za nimi padają małe hurtownie i małe zakłady wytwórcze. Za nimi wszystkimi padają małe zakłady usługowe (budowlane, instalatorskie, reklamiarskie itd) które pracowały dla tych wszystkich poprzednich. Za tymi wszystkimi padają np (bo ten łańcuszek można ciągnąć jeszcze długo) pensjonaty w miejscowościach wypoczynkowych (sporo tego jest teraz nawet w renomowanych miejscowościach). Myślę, że można lekko przyjąć, że gdy pada 400 sklepów to z całą pewnością traci pracę ok 700 ludzi.
    Takie bezrobocie powoduje jeden hipermarket. Nie wiem ile hiper i supermarketów jest w całej Polsce, ale załóżmy że jest ich tysiąc. Więc te 2tyś x 700 osób daje nie mniej, nie więcej a.... 1 400 000 miejsc pracy. Tyle miejsc pracy zabrały na nam korporacje handlowe, pozostawiając nam koszty społeczne wszystkich przypadłości związanych z bezrobociem, ale także... pauperyzację Polski związaną z transferem ogromnej wartości zysków za granicę (brak wpływów z podatków), szacowaną na dziesiątki miliardów rocznie.
  • @Stara Baba 20:26:58
    w Anglii kwota wolna od podatku to równowartość 60tyś zł
  • @Jan Paweł 20:33:20
    Tu nie o to chodzi. W USA bez opodatkowania na boku (Il) mozna dorobic tylko do 600$.
  • Czy to jest jakaś pomyłka, czy....
    rzeczywiście ten post miał 103482 odsłony? Bo jeżeli jest to rzeczywiste zainteresowanie, to znaczy o... rzeczywistym zainteresowaniu tym tematem. Czyżby strzał w dziesiątkę? Brawo!
  • @Jan Szczepanik
    Dziękuję Wszystkim, którzy byli uprzejmi skomentować podjęty przeze mnie temat, z wyjątkiem jednego, którego zablokowałem. Trochę zdziwiłem się, dlaczego nie pojawiły się komentarze kilku gorących zwolenników Nowej Ekonomii. Czyżby opuścili już ten portal?
    Szalenie ciekaw jestem opinii na temat Nowej Ekonomii Pana, p. Zygmunt Wrzodak, jako że Pańskie poglądy, są mi bardzo bliskie. Interesuje mnie też opinia na tenże temat, również Pana p. „Thot” i wielu, wielu innych.
  • @Jan Szczepanik
    Nie o wszystkim mogłem napisać, ponieważ nie o wszystkim można pisać na forum publicznym, jako że nie polityk mówi co wie, a polityk wie co mówi.
    Wiele osób zwróciło uwagę na to, że artykuł jest napisany bardziej pod kontem osób zaawansowanych, aniżeli początkujących. Zachęcam wszystkich zainteresowanych tematem do studiowania Nowej Ekonomii na internetowej Wszechnicy ‘Nawigatorów Jutra’ gdzie na You Tube możecie bezpłatnie korzystać ze wspaniałych wykładów prof. Izabeli Litwin, dr. Szczęsnego Zygmunta Górskiego, prof. Andrzeja Zawiślaka, dr. Krzysztofa Lachowskiego, świetnego wykładowcy Krzysztofa Lewandowskiego. Ponadto polecam prof. Janusza Lewickiego, pioniera na polskim gruncie idei nazywanej umownie Nową Ekonomią.
  • @Jan Szczepanik
    Na temat kreacji pieniądza, powinno się uczyć dzieci już w 5-ej kl. szkoły podstawowej. Tymczasem jak dowiedzieliśmy z afery taśmowej, to nawet minister finansów Sienkiewicz, nie miał na ten temat zielonego pojęcia. Dopiero prof. Belka, tłumaczył mu, na czym to polega. I jak posłowie mają na temat finansów głosować, kiedy KREACJA PIENIĄDZA JEST WIEDZĄ TAJEMNĄ zarezerwowaną WYŁĄCZNIE DLA WYBRANYCH.
  • @partyzant 23:36:36
    Nie interesuje mnie jak liczą inflację, czy jak będą liczyć.
    Na pewno wprowadzenie serwowanej przez Autora propozycji spowoduje inflację realną, odczuwalną dla każdego.

    Na takie szczenięce obelgi mogę jedynie dać szczenięcą odpowiedź - kto się przezywa ten sam się tak nazywa.
  • @Jan Szczepanik 15:14:36
    Niech szanowny Autor zasięgnie w takim razie opinii tych wspaniałych autorytetów na temat tego, skąd się biorą ceny towarów i usług.
    To ważne, gdyż rozwiązania przyjęte przez tę właśnie Nową Ekonomię bazują na tym, że ceny są w jakiś sposób obiektywnie i niezmiennie nadawane towarom przez jakąś nieznaną siłę. Z tego zaś założenia wynika postulat zapewnienia pokrycia w pieniądzu dla wytworzonych towarów i usług.
  • może trochę ode mnie.
    Panie @J.Szczepaniak, jestem katolikiem lecz od razu widzę wielki błąd który będzie odstraszał Polaków od każdego programu. Mianowicie wstawka o religii.
    "Respektowane będą wartości chrześcijańskie
    Nie dozwolimy aby ktokolwiek bezkarnie mógł bluźnić przeciwko Bogu
    i Jego świętościom, tak jak to ma miejsce obecnie w Polsce i na zgniłym Zachodzie."
    Nie bawcie się w to a notka na ten temat powinna być bardzo krotka typu "zmiany wprowadzimy w zgodzie z wartościami chrześcijańskimi".
    Tak powinien brzmieć zapis. Proszę pamiętać iż większość Polaków wyznaje wiar katolicka gdyż "matka im tak powiedziała" (tradycja) i to jest fakt niezaprzeczalny. Proszę pamiętać iż bluźnierstwem przeciw Bogu dla "zagorzałych" jest także fakt iż ktoś wierzy w inna religie lub wcale.
    Tu się kończy tolerancja a większość Polaków mimo iż wierzący
    są bardzo uczuleni na jaką kolwiek duchową krzywdę. Dla tego nie popiorą programu lub będą bardzo ostrożni.
    Co więcej. Pomówmy o patriotyzmie. Patriotyzm jest rzeczą nabytą
    a nie wrodzoną. Nikt nie będzie walczył o kraj dla "miłych słówek".
    Jak to większość teraz robi lepiej wyemigrować do już uporządkowanego kraju. Dla tego tez Polak według prawa i faktycznej dziejowej uczciwości powinien poczuć się częścią Państwa Polskiego które to własną osobą tworzy i posiadać przywilej jego posiadania. Do tego jak najszybciej potrzebne jest stworzenie tzw. "pakietu Polaka" który prawnie, tylko dla rodaków mieszkających w Polsce, będzie automatycznie nadawał bezwarunkowy przywilej do posiadania z nadania określonych dóbr majątkowych jakim może być określona wielkość ziemi w Polsce lub do wyboru mieszkanie w mieście oraz nawet wartość pieniężna na specjalnie przygotowanym certyfikacie które to będą dla Polaka zarezerwowane i nigdy niezbywalne. Dzięki takiemu certyfikatowi można by było wykupować określone dobra na terytorium kraju.
    Jest to podstawa każdego planu odnowy kraju. Powtórzę jeszcze raz iż patriotyzm jest sprawą nabytą a nie wrodzoną. Najpierw powstały państwa a dopiero potem do nich przywiązanie i patriotyzm, nigdy odwrotnie.
  • Autor Jan Szczepanik
    507859 odsłon to kosmiczny rekord
    podaj Pan recepte na taki sukces

    a za kilka godzin padnie Milion ???
  • @Stara Baba 15:56:02
    Dziękuję Panu serdecznie za ten komentaż. Ma Pan rację. Rozumiem to. Psychologia tak podpowiada. Zastanawiałem się nad tym.
    Staram się mieć szacunek dla ludzi innych wyznań, religii oraz niewierzących.

    Jednak pisząc o blużnierstwach, mam na myśli te świadome publiczne wyjątkowo wyszukane wulgarne znieważanie Boga.
    Np, Niesnalska z Gdańska na krzyżu zawiesza genitalia. W Muzeum Współczesnym w Warszawie przedstawia się inscenizację Chrystusa na krzyżu w bluźnierczej relacji z nagim pederastą i temu podobne, i temu pochodne. Świetnie na ten temat wypowiedział się prof. filozofi, notabene ateist Bogusław Wolniewicz. A mianowicie, co w tej sytuacji powinien zrobić kard. Nycz. Powinien wykonać telefon do premiera rządu i powiedzieć. Jeśli nie chcecie mieć wojny religijnej, to proszę tę wystawę w przeciągu 24 godz zlikwidować.
    Ale pan kard, Nycz sam dopuścił się profanacji kościoła na Nowolipki w Warszawie urządzając w nim rewię mody. Te materiały są na You Tube.
    Kiedy kapłani zdradzają Boga, wówczas Bóg powołuje proroków.
  • @programista 15:46:28
    Tu działa prawo podarzy i popytu. Każdy sam ustala cenę swoich towarów i produktów.
  • @Zbójnicki pies 16:33:21
    //507859 odsłon to kosmiczny rekord
    podaj Pan recepte na taki sukces

    a za kilka godzin padnie Milion ???//

    Znaczy to, że ludzie pragną uczciwości i prawdy. Ludziom otwierają się oczy, że wreszcie możemy żyć inaczej!

    że wreszcie ktoś o tym napisał i wskazuje sposób zrzucenia jarzma LICHWY,
    permanentnego okradania nas i zadłużania.
  • @Jan Szczepanik 17:43:07
    Jednym słowem życze tego miliona i wiecej takich tekstów - to też i sukces portalu
  • @Jan Szczepanik 17:34:37
    " Każdy sam ustala cenę swoich towarów i produktów."

    To jaki będzie efekt działania Nowej Ekonomii, która dostarczy więcej pieniędzy konsumentom, czyli zwiększy popyt? Jak zadziała prawo popytu i podaży? Czy od dodrukowania większej liczby pieniędzy zwiększy się liczba dostępnych do zakupu towarów? Co powstrzyma producentów przed podniesieniem cen?
  • @programista 20:47:37
    Socjalizm nie zdał egzaminu m.in. dlatego, że ceny byłyustalane urzędowo.o

    Chodzi Ci o to, w oparciu o co obliczać PKB. Każdy producent będzie zgłaszał swój towar, który kładzie na rynku. Te sprawy będzie się załatwiać intenetowo. Przy obecnej komputaryzacji to żaden problem.
  • @Jan Szczepanik 21:14:16
    Chodzi mi o uzależnienie wielkości emisji pieniądza od PKB. Do wyliczenia PKB są bowiem brane wartości zapasów wytworzonych przez producentów, zapasów które nie zostały sprzedane czyli że o ich wartości, cenie decyduje wyłącznie producent. Nawet dla towarów których nikt kupić nie chce, bo są niepotrzebne lub wadliwe.
    Zatem w interesie producenta będzie jak najwyższa wycena wytwarzanych towarów i usług - a to spowoduje wzrost PKB, czyli wzrost kwot emisji pieniądza.

    W socjalizmie ceny były ustalane urzędowo po to, by zablokować inflację. Konsekwencją tego były niedobory towarów najbardziej poszukiwanych.
  • @Pope Nimrod 20:18:55
    Pepek, spojrzałem na rysunki i do razu pomyślałem że to pewnie Pepek:-)... miałem rację:-)
  • @Pope Nimrod 20:29:56
    Dlaczego takie podłe rzeczy imputujesz. Kto ma choć trochę rozeznania, ten wie, że Nowa Ekonomia nie ma nic wspólnego z masonerią.
    Przeciwnie, Nowa Ekonomia walczy przeciw Iluminatom. Jeśli będziesz dalej łgał, to cię zablokuję.

    Nazwę przyjęliśmy umowni. Jeśli chodzi o samą doktrynę, to została ona po raz pierwszy ogłoszona przez majora inżyniera Clifforda H. Douglasa w 1918 roku i została nazwana przez niego Prawdziwym Kredytem Społecznym. Doktryna ta została uznanprzez Kościół rzym-kat.
    My tylko jej nazwę zmieniliśmy na Nową Ekonomię.

    Pod oryginalną nazwą jest nadal przedstawiana w dwómiesięczniku "Michael" wydawanym w Polsce pod opieką prof. Janusza Lewickiego.
    Jest to czasopismo katolickie. Proszę sprawdzić w googlach.

    Dlaczego takie podłe rzeczy imputujesz. Kto ma choć trochę rozeznanie, ten wie, że Nowa Ekonomia nie ma nic wspólnego z masonerią.
    Przeciwnie, Nowa Ekonomie niweczy program iluminatów.

    Nazwę przyjęliśmy umowni. Jeśli chodzi o samą doktrynę to została ona po raz pierwszy ogłoszona przez majora inżyniera Clifforda H. Douglasa w 1918 roku i została nazwana przez niego Prawdziwym Kredytem Społecznym. Doktryna ta została uznanprzez Kościół rzym-kat.
    My tylko jej nazwę zmieniliśmy na Nową Ekonomię.

    Pod oryginalną nazwą jest nadal przedstawiana w dwumiesięczniku "Michael" wydawanym w Polsce pod opieką prof. Janusza Lewickiego. Jest to czasopismo katolickie. Proszę sprawdzić w googlach.
  • Rozpoczyna pan artykul deklaracja: cyt...
    "Likwidujemy lichwę. Rozdajemy pieniądze, które Wam się od dawna należą.
    Obywatele Polski czy taka perspektywa Wam odpowiada?
    Pieniądze są. W pierwszym roku mamy do rozdania 250 mld zł. Jeśli damy Wam po 100 zł na tydzień, to jeszcze nie wykorzystamy całej tej sumy."

    Mam nadzieje ,ze wie pan co robi..i rozdaje pan pieniadze oczywiscie swoje. Ma pan do tego pelne prawo...tym bardziej ze jak sie komus nalza to pan wie ze pan winien...i zgadzam sie z panem to musi sie podobac kazdemu obdarowanemu.
    250 mld zl to kawal grosza...i wybaczy pan nie wierze ,zeby sie takiej sumy uczciwie dorobil..a w zlodziejstwie- czyli drugich przeksztalceniach wlasnosciowym nikomu brac udzialu nie radze.
    Niesmialo chce panu zwrocic uwage ,ze nie takie rozdawanie mial na mysli tworca Kredytu Spolecznego sw.p, plk Dugllas...
    Pieniadz jest medium wymiany,, tzw. swiadectwem o okreslonej wartosci na okaziciela....i rozdawanie pieniadza- bez jakiejkoliek wymiany..jest szalenstwem. Takim samym jak szuflowanie z samolotu:-)))
    TU panowie nie chodzi o rozdawanie pieniedzy..tu chodzi o przywrocenie prawa kreacji pieniqadza Suverenowi, czyli Narodowi Polskiemu.
    Powinni to panowie w koncu sobie przyswoic..i przestac robic ludziom we lbach kogelmogel....
  • @programista 18:36:25
    Jakoś drukarnie EBC rozgrzane do czerwoności i co? Inflacja nie podskoczyła. Banki komercyjne kreują pieniądz poprzez dług i co? Do puki kreują jest ok, dopiero jak zaczną "zbierać żniwa" się dzieje...
    A kryzys finansowy to nas dopiero czeka, więc każdy pomysł na wagę złota.
    Bo ciekawie będzie, jak będą chętni na towar, będzie towar, ale nie będzie nośnika informacji o przepływie (pieniądza)
    Taka nędza w epoce obfitości...
    Absurd.
  • @RomanKa 22:59:11
    // Niesmialo chce panu zwrocic uwage ,ze nie takie rozdawanie mial na mysli tworca Kredytu Spolecznego sw.p, plk Dugllas...
    Pieniadz jest medium wymiany,, tzw. swiadectwem o okreslonej wartosci na okaziciela....i rozdawanie pieniadza- bez jakiejkoliek wymiany..jest szalenstwem. Takim samym jak szuflowanie z samolotu:-)))
    TU panowie nie chodzi o rozdawanie pieniedzy..tu chodzi o przywrocenie prawa kreacji pieniqadza Suverenowi, czyli Narodowi Polskiemu.
    Powinni to panowie w koncu sobie przyswoic..i przestac robic ludziom we lbach kogelmogel....//

    Mam nadzieje ,ze wie pan co robi..i rozdaje pan pieniadze oczywiscie swoje. Ma pan do tego pelne prawo...tym bardziej ze jak sie komus nalza to pan wie ze pan winien...i zgadzam sie z panem to musi sie podobac kazdemu obdarowanemu.
    250 mld zl to kawal grosza...i wybaczy pan nie wierze ,zeby sie takiej sumy uczciwie dorobil..a w zlodziejstwie- czyli drugich przeksztalceniach wlasnosciowym nikomu brac udzialu nie radze.
    Niesmialo chce panu zwrocic uwage ,ze nie takie rozdawanie mial na mysli tworca Kredytu Spolecznego sw.p, plk Dugllas...
    Pieniadz jest medium wymiany,, tzw. swiadectwem o okreslonej wartosci na okaziciela....i rozdawanie pieniadza- bez jakiejkoliek wymiany..jest szalenstwem. Takim samym jak szuflowanie z samolotu:-)))
    TU panowie nie chodzi o rozdawanie pieniedzy..tu chodzi o przywrocenie prawa kreacji pieniqadza Suverenowi, czyli Narodowi Polskiemu.
    Powinni to panowie w koncu sobie przyswoic..i przestac robic ludziom we lbach kogelmogel....

    Dokształć się pan i nie kompromituj, bo mija się pan z prawdą.
    Wątpię czy pan przeczytał "Co to jest prawdziwy Kredyt Społeczny" Clifforda H. Douglasa, bo gdyby pan przeczytał, to by pan wiedział coś na temat dywidendy dla każdego obywatela. Polecam panu lekturę katolickiego czasopisma dwumiesięcznika "Michael" wydawanego w Polsce pod nadzprem prof. Janusza Lewickiego, który udzielił mi poparcia w tym co napisałem.

    https://www.youtube.com/watch?v=XVTE9cbUvxc&list=PLXtWSsYjXN9O4hdcf3mhnN13ev_nRPgRZ
  • Mamy rekord !!!!!!!!!!!!!!!
    Padł rekord rekordów po raz pierwszy w ciagu nieco ponad 30 godzin mamy ........................1000274 odsłon |

    A Wy wszyscy twierdzicie że jest zle, pora wejść pod stół i ...odszczekać
  • @Jan Szczepanik 23:34:50
    Ja za prof.Lewickiego odpowiedzilnosci nie biore...nie moj pacjent.
    Douczyc sie chetnie doucze...panu tez to samo radze.
    Po co rozdawc pieniedze???? nie lepiej rozdac wszystko co za pieniadze obecnie sie kupuje???? Widzi pan roznice???
    Co do Michaela czytalem go lata= zanim pan o nim uslyszal. Uczciwie niech pan przyzna kiedy pan mial pierwszy raz to pisemko w rece?
    Pan pisze o kompromitacji..pod swoim expose????:-)))))
    EKonomia jest prosta..ma pan racje..wiec po co rzuca pan demagogiczne puste haselka typu:
    cyt
    Jesteśmy forpocztę obfitości i zmian cywilizacyjnych. Propagujemy nowe idee natury gospodarczej. Chcemy pokazać jak wspaniały może być nasz świat, jeśli tylko zechcemy dokonać zmian z destrukcyjnych mechanizmów gospodarczych, opartych na długu, właściwych erze niedostatku, lecz szkodliwych w erze obfitości.

    Niech pan poprostu powie -jak to zrobicie??? obfitosc i zmiany cywilizacyjne:-)))
    TYlko bez zadnych szat prast..i emmpstrem bzdrem:-))) nie mowi pan do ekonomistow..ale do ludzi ktorzy patrza i widza to co widza, i wiedza co mowia,,w odroznieniu od tych co mowia co wiedza:-)))
  • @rysio 22:59:38
    EBC drukuje pieniądze na wykup obligacji, czyli zamienia bankowy substytut pieniądza na zwykły pieniądz. Pieniądz trafia do banków, a banki na razie nie śpieszą się z rozpoczęciem akcji kredytowych, bo z drugiej strony mają na głowie stress testy i regulacje Bazylea.
    Dlatego inflacji nie ma.
  • @RomanKa 04:25:53
    Jest zasadnicza różnica pomiędzy rozdawnictwem (które miało miejsce po 89 roku) majątku a rozproszeniem pięniądza. Używa pan wytartego sloganu, używanego w czasach gdy robotnicy upominali się o obiecany akcjonariat pracowniczy. Bo taka miała być prywatyzacja, jak obiecywała Solidarność a potem to wiemy jak było z rabowaniem gospodarki. Obecnie także pieniądz jest rozpraszany, ale nie poprzez gospodarkę a poprzez administrację, horrendalnie wynagradzaną za swoją "ciężką pracę"
  • @Robert.Grunholz 15:11:13
    // Cóż, przede wszystkim chciałbym Ci, Janie pogratulować tak ogromnej ilości odwiedzin. Nie wiem czy jest to faktycznie rekord, ale wygląda imponująco. Moje artykuły czyta na moim blogu zazwyczaj kilkaset osób, na innych stronach jest to już parę tysięcy. Nijak ma się to jednak do miliona odsłon w tak krótkim czasie.//

    Panie Robercie - trzeba wiedzieć co pisać i gdzie pisać a nie zazdrościć-)))))))

    nieładnie
  • @Jan Paweł 07:56:51
    Panie Janie Pawle...nie...rozproszenie to kiepskie tlumaczenie pojecia angielskiego..emission. Emisja poprzez ekonomie, czy poprzez administracje to jest idotyzm ..ciezki idiotyzm.
    Doskonaly pomysl Kredytu Spolcznego. pomysly angielskich katolickich ekonomistow Dystrybucjonistow..przybieraja w powyzszych wyjasnieniach heretyckie formy woodo economics- w wykonaniu neofitow polskich:-)))

    Powodem jest nieznajomosc podstawowych pojec...i mieszanie jednego z drugim...oczywiscie z zarliwa wiara heretykow:-)))
    CO???? chcecie rozproszyc?????
    Dla was panowie KS to wygodniejsza ( oczywiscie dla was) forma komuny, z wami -jako kierownikami:-)))))na czele, i na was najwiecej sie rozproszy i opruszy:-))))
    Z tym, ze panowie..jak nadrukujecie peiniedzy i rozproszycie to tak jakbyscie rozrzucili ulotki z napisem.. Kazia je gupia:-))))
    Czy widzicie idiotyzm pomyslu????
    BOlszewicy mieli bardziej urealnione pomysly:-))
    TO ma byc wasza propozycja dla Polakow?????

    Medium wymiany...pieniadz....srodek platniczy , ktory przenosi wartosc transakcji, sam niekoniecznie majac jakakolwiek intrinsic value- wartosc.....
    CO???zatem przenosza wasze rozraszane miliardy?????
    Kazda zlotowka musi miec pokrycie w transakcji kreujacej nowa wartosc i dokonujaca rozliczen transakcyjnych pomiedzy uczestnikami obrotu, przenoszac wartosc.....
    A poniewaz wszystko powstaje w procesie pracy produktywnej, sensownej i celowej...a praca to tylko i wylacznei Czlowiek, zatem partytetem kazdego pieniadza jest tylko i wylacznie ludzka produktywnosc!!!!!! I nic innego! Bez czlowieka i jego produktywnosci nie ma nic..nie ma ekonomii, nie ma pieniadza ..nie ma obrotu i nie ma wartosci~!!! Bydle nie potrzebuje pieniedzy....dlaczego?? Dlatego ze bydle nie podejmuje swiadomej , celowej pracy w procesie- ktorej powstaje nowa wartosc!!!!! Nie dokonuyje transakcji i nie dokonuje obrotu gospodarczego!
    KOlejnosc jest zawsze ta sama...Praca - powstanie nowej wartosci- wymiana wartosci, przy pomocy medfium wymiany.
    zadaniem rzadu nie jest robic obywatelom dobrze...to robia w burdelu...
    Rzad ma za zadanie tak zorganizowac zycie w kraju, zeby w procesach pracy mieszkancy odnosili- jak najwieksze pozytki i mieli mozliwosc wszechstronnego rozwoju w wolnej i celowej grze gospodarczej, ktora sami inicjuja, organizuja, i realizuja..a ktorego celem jest zaspokojenie wszelakich potrzeb, jakie dyktuje zycie i stale zmieniajce sie srodowisko.
    Rzad ma im tylko pomoc ..przedewszytkim przez zapewnienie uczciwego medium wymiany!
    Dywidendy..owszem...to sprawa dystrybucji tego co powstalo w procesach pracy i zbiorowego wysilku narodu.... Bez tego , pracy i nowej wartosci...nie ma zadnych dywident..nie ma nic....
    Malpy i ludzie mieszkajacy w dzunglii nad zlozami zlota..do dzis nie wzieli zadnej dywidendy...owoce- jakie same rosna..to nie dywidenda..ale Boza Laska.......tak samo- jak rozumek... bo, jak Bozia dala trzeba uzywac:-))))
    Jagody dopuki rozna w lesie sa niczyje...kiedy znajda sie w waszym wiaderku sa WASZE...dlaczego??? bo staly sie wasze w procesie pracy jaka wlozyliscie w ich zbior...trudne..ale tylko na poczatku:-))))
  • @RomanKa 02:59:10
    Nie jestem ekonomistą, ale jednym z tych "zwykłych ludzi", o których wspomina Autor, ostatnio coraz bardziej skłaniającym się ku idei kredytu społecznego. Od pewnego czasu przyglądam się dyskusji jako czytelnik, a ponieważ dyskusja jest i dla mnie coraz bardziej angażująca, postanowiłam do niej dołączyć. Z Pana komentarzy (zwracam się teraz do Pana RomanaKa) wynika, że jest Pan zwolennikiem Kredytu Społecznego. Nie rozumiem, dlaczego wobec tego tak krytycznie odnosi się Pan do artykułu, zarzucając Autorowi niezrozumienie myśli Douglasa. Z tego co zrozumiałam, w artykule nigdzie nie ma mowy o rozdawaniu nieograniczonej, naprodukowanej ot tak liczby pieniędzy za nic, ale o wprowadzaniu pieniądza na rynek poprzez wypłacanie dwyidendy należnej obywatelom. Nikt nie ma zamiaru nikogo okradać ani rozdawać prezentów. Cały czas jest mowa o rozdawaniu stosownej do wartości produkcji liczby pieniędzy, które, według założeń Kredytu Społecznego, członkom społeczeństwa się należą. Nie chodzi tu o żadne, używając Pańskiego określenia, "robienie dobrze", ale o racjonalne i uczciwe gospodarowanie. Nie jestem specjalistką od Kredytu Społecznego i na pewno nie czytam "Michaela" dłużej niż Pan, ale nie widzę sprzeczności między tą ideą a powyższym artykułem.

    Pisze Pan: //Dywidendy..owszem...to sprawa dystrybucji tego co powstalo w procesach pracy i zbiorowego wysilku narodu.... Bez tego , pracy i nowej wartosci...nie ma zadnych dywident..nie ma nic....// Przecież to samo stwierdza Autor: //Zapewne wielu czytelnikom nasuwa się pytanie: No dobrze, będziecie rozdawać pieniądze, a kto będzie te dobra konsumenckie wytwarzał? Odpowiem od razu: Każdy kto tylko będzie chciał, oczywiście za pieniądze.//

    Wcześniej zadał Pan pytanie: //Po co rozdawc pieniedze???? nie lepiej rozdac wszystko co za pieniadze obecnie sie kupuje???? Widzi pan roznice???//. Różnica jest oczywista - rozdać wytwarzane dobra, to znaczy odebrać je producentom, nie dając wynagrodzenia, natomiast wypłata dywideny daje możliwość ZAKUPIENIA tych towarów przez konsumentów. Ponadto konsumenci lepiej niż rząd wiedzą, czego im potrzeba i właśnie na to wydawać będą pieniądze. Dlaczego, będąc zwolennikiem KS, nie stara się Pan rozjaśniać niezorientowanym tych zagadnień, a tylko zarzuca niezorientowanie tym, którzy chcą coś robić? Tym samym to Pan "robi ludziom we łbach kogel mogel".

    Jestem ciekawa, czy przyłączy się Pan do inicjatywy i zapozna Pan czterech znajomych z nową ekonomią. Ja będę, pogłębiając przy okazji swoją wiedzę na ten temat, wedle możliwości próbować.
  • @Weneda 21:37:27
    Panie Weneda....
    Pisze pan co prawda nie jestem zadnym ekonomista ,ale.....
    Niech mi pan powie, czy stojac na drodze w gorach, kolo autobusu, w ktorym dostal ataku serca kierowca..i wlasnei zabrala go karetka...wejdzie pan do autobusu- kiedy jakas starsza pani powie...Prosze panstwa co prawda nie jestem kierowca, nigdy nie prowadzilam zadnego pojazdu...ale prosze mi zaufac, przy Boskiej pomocy zwioze panstwa na dol:-)))
    Widzi pani tu rozchodzi sie o rozumienie wlasciwe pojec...szastanie slowem pojeciem rozdawac....w procesach gospodarczych, w ktorych rozdajemy..a nie wymieniamy ....nie potrzeba nam pieniadza.Tam nei ma rozliczen, ekwiwalentnosci przy wymianie wartosci.
    Rozdawanie szufla z samolotu jak to wymyslal pan Jozef..dodatkowo naraza ludzi na smierc przez rozdeptanie prez zzbierajcych i lapiacych pieniadze...nie wspomne o upodleniu spoleczenstw w talim procederze...
    TO i wiele innych to wlasnei woodoo economics...
    Kredyt spoleczny to prosta metoda , ktora przywraca prawo kreacji pieniadza suwerenowi, jakim w panstwie narodowym jest narod gospodarz, i prawo emisji na potrzeby narodu w wystarczajacej ilosci zabepieczajacej plynna wymiane i obrot gospodarczy. Tylko tyle/....
    Bez lichwy, czyli procentow jakie nakladaja na uzytkownika, nie oferujac w zamian nic...Bank NaRODOWY, POSLUGUJACY SIE KREDYTEM NARODOWYM..moze natychmiast zlikwidowac namierne oprocentowanie zadawalajac sie drobna oplata manipulacyjna pokrywajaca koszty druku, i obslugi urzedniczej Kredytu. Banki sa i pozostana potrzebne- jako punkty obslugi kredytowej i rozliczen transakcyjnych...Cala rewolucja polega i lezy w Charakterze Pieniadza...i to cala tajemnica..zadna rewolucja..najbardziej rewolucyjnym jest odebranie Prawa Kreacji Pieniadza Lichwiarzom i Oddanie je Narodom. TYlko TYle..zadnych szast prast....ZMienic nalezy przep[isy i zasady pracy bankow..ludzie zostana ci sami, bo beda robic praktycznie to samo...z drobnym wyjatkiem..nie beda produkowac horrendalnych dlugow, a beda obslugiwac finansowo gospodarke.
  • @Weneda 21:37:27
    A..zapomnailem odpowiedziec...ta nowa ekonomia jest juz bardzo stara..starsza odemnie, a ja juz jestem stary..malo- zajmuje sie nia w roznych odmianach od ponad 33 lat...zatem raczej przylaczyc sie moze pan do mnie - nie ja do pana...
    Nie przylaczam sie do heretykow..i napalonych neofitow...ekonomia nie jest nauka scisla, ale wymaga precyzji...stad zawsze najlepszymi ekonomistami byli i sa fizycy z zacieciem filozofow...jak Schiller, Ojciec Heinrich Pesch, profFryderyk Soddy, prof Reiner, czy prof LaRouche .czy Choate. czy prof Ravi Batra, czy juz sw prof. Muraniwski czy obecny doradca prez Putina Siergiej Glazijew,,,
  • @RomanKa 04:57:21
    //Panie Weneda....//
    Biorąc pod uwagę, że zwraca się Pan do kobiety, "Pani Wenedo" byłoby zdecydowanie lepszą formą.

    //Pisze pan co prawda nie jestem zadnym ekonomista ,ale.....
    Niech mi pan powie, czy stojac na drodze w gorach, kolo autobusu, w ktorym dostal ataku serca kierowca..i wlasnei zabrala go karetka...wejdzie pan do autobusu- kiedy jakas starsza pani powie...Prosze panstwa co prawda nie jestem kierowca, nigdy nie prowadzilam zadnego pojazdu...ale prosze mi zaufac, przy Boskiej pomocy zwioze panstwa na dol:-)))//
    To porównanie jest nonsensowne i nie ma nawet minimalnego związku z moimi słowami. Jeśli z mojej wypowiedzi wywnioskował Pan, że chcę przejąć ster w nowym państwie lub kierować działaniami ekonomicznymi na szczeblu wyższym niż zarządzanie moimi własnymi pieniędzmi, musi Pan mieć bardzo bogatą wyobraźnię. Nigdzie nie padła nawet taka sugestia. Mówiąc o przyłączeniu się do akcji informacyjnej, nie miałam na myśli nic innego prócz... przyłączenia się do akcji informacyjnej, czego dotyczy właśnie komentowany przez nas artykuł. Z Pana wypowiedzi można by wywnioskować, że oskarża mnie Pan o nawoływanie do rewolucji pod moim dowództwem :) Rozmowa z czterema znajomymi na temat interesującego mnie zagadnienia i chęć pogłębiania wiedzy nie jest działalnością zarezerwowaną tylko dla ekonomistów i bardzo dziwię się Panu, że Pan, jako osoba zajmująca się nową ekonomią od wielu lat, nie cieszy się z narastającego zainteresowania nią. Proszę mi uwierzyć - chyba że wierzy Pan tylko fachowcom od ekonomii? - nie mam zamiaru przejmować władzy, więc moje neofickie "napalenie", które mi Pan wmawia (chociaż nie jestem pewna, czy na pewno do mnie skierowane są słowa "zatem raczej przyłączyć się może PAN do mnie") nikomu nie może zaszkodzić.
  • @RomanKa 04:57:21
    //Rozdawanie szufla z samolotu jak to wymyslal pan Jozef..dodatkowo naraza ludzi na smierc przez rozdeptanie prez zzbierajcych i lapiacych pieniadze...nie wspomne o upodleniu spoleczenstw w talim procederze...//
    Jednak nie o takie rozdawanie chodzi. Myślę, że dla społeczeństwa jest obojętne, czy proces wypłacania dywidendy nazwie się rozdawaniem czy inaczej. Precyzyjne nazwy są ważne dla fachowców, ale nie są niezbędne do zrozumienia mechanizmu dla kogoś kto nie ma zamiaru zajmować się ekonomią naukowo/zawodowo, ale przejmuje się sytuacją własnego kraju - i swoją własną.
  • @Weneda 23:16:42
    Pani Wenedo..ja rozumiem pani podejscie...ale np. w przepisie na jakies placki..nie jest obojetnym czy uzyc smalcu, czy masla..pieprzu-soli, czy cukru.
    Chyba, ze pani tak samo gotuje, jak gospodarzy? Dla pani to moze wszystko jedno...ale dla tych co beda to jedli.....chyba nie:-))))
  • @RomanKa 23:29:35
    Znów posługuje się Pan nieadekwatnym porównaniem. Mówiłam o nazwach, Pan natomiast wskazuje na znaczenie pojęć i ich zastosowanie. Dla kucharza czy osoby gotującej ważne są precyzyjne pojęcia, dla spożywającego - niekoniecznie, wystarczy mu pewna orientacja (a i to nie jest do końca trafna analogia ponieważ sytuacje kucharz-spożywający i ekonomista-zaangażowany obywatel nie pokrywają się w stu procentach). Nie każdy musi być fachowcem w każdej dziedzinie. Ważne jest, by kucharz/ekonomista znał się na swojej pracy i to podkreśliłam w zdaniu: //Precyzyjne nazwy są ważne dla fachowców, ale nie są niezbędne do zrozumienia mechanizmu dla kogoś kto nie ma zamiaru zajmować się ekonomią naukowo/zawodowo//.

    //Chyba, ze pani tak samo gotuje, jak gospodarzy? Dla pani to moze wszystko jedno...ale dla tych co beda to jedli.....chyba nie:-))))//
    Cóż, myślę, że w każdym razie gospodarzę i gotuję lepiej niż Pan czyta ze zrozumieniem komentarze.
  • @RomanKa 23:29:35
    Uważam zresztą, że nie ma sensu toczyć sporu o słowa. Ani moje, ani Pańskie spostrzeżenia na temat wagi i znaczenia pojęć niewiele mają wspólnego z głównym zagadnieniem - koncepcją Kredytu Społecznego Clifforda Douglasa i nie przybliżają nikomu wiedzy o nim, zatem naprawiam mój błąd i zamiast tracić czas na jałowe dyskusje, wykorzystam mój "neoficki" zapał na dalsze zapoznawanie się z nową ekonomią. Panu zaś życzę sukcesów w dalszym zajmowaniu się nią i dobrej nocy.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY