Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
49 postów 762 komentarze

Żeby Polska była Polską

Jan Szczepanik - Najpierw oddać chwałę Bogu. Następnie wprowadzić Nową Ekonomię: znacjonalizować NBP. Zastopować: chrystofobię, aborcję, gender, przymusowe szczepienia, GMO, opryski chemtrails, multi culti, polityczną poprawność, oraz grabież Polski.

"Święta" ich Własność, a Sprawiedliwość Społeczna

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Za pieniądze można kupić sobie rajskie wyspy, najpiękniejsze dziewczyny i czego dusza zapragnie.

 

Swego czasu Ojciec Dyrektor głosił piękne hasło: Tyle wolności ile własności, tyle Polski ile ziemi. Niby takie oczywiste, ale dla mnie  wówczas , było to zupełnie odkrywcze.  Myślałem, że już wiem wszystko na temat własności. Tymczasem przeglądając „NEona” natknąłem się na >Świętą Własność< , o masz … przecież to brzmi niczym „Skowyt” Alena Ginsberga , albo  Sanctus  z „Mszy Wędrującego”  Edwarda Stachury, którego  fragment, pozwalam sobie teraz zacytować:

„Święty święty święty - blask kłujący oczy

Święta święta święta - ziemia co nas nosi

Święty kurz na drodze

Święty kij przy nodze

Święte krople potu

Święty kamień w polu

Przysiądź na nim, panie

Święty promyk rosy

Święte wędrowanie

 

Święty chleb - chleba łamanie

Święta sól - solą witanie

Święta cisza, święty śpiew

Znojny łomot prawych serc

Słupy oczu zapatrzonych

Bicie powiek zadziwionych

Święty ruch i drobne stopy

Święta święta święta - ziemia co nas nosi …”

Pięknie to brzmi, szczególnie w wykonaniu Anny Chodakówny. Cóż, skoro życia nie składa się z samej poezji, zatem powróćmy do prozy.

Dla większości  zapewne, własność kojarzy się z wolnością, z bogactwem, z pieniądzem, z niemalże nieograniczoną możliwością zaspakajania swoich pożądliwości oczu, ciała i pychy tego świata.

Za pieniądze można kupić sobie rajskie wyspy, najpiękniejsze dziewczyny i czego dusza zapragnie. Może, dlatego dla wielu, własność i pieniądz, stały się sacrum.

 

Nasuwa się pytanie, czy dziś żyjąc w neokolonialnej Polsce, albo zacznijmy inaczej, powiedzmy tak hipotetycznie, że oto dożyliśmy sprawiedliwej Polski i chcemy teraz wszystko  w sprawach własnościowych sprawiedliwie rozstrzygnąć. Zakładając nawet, że jest dobra wola wszystkich stron. Czy w ogóle byłoby to możliwe?

Spójrzmy na to od strony historycznej. Mamy zaszłości nie do przebrnięcia. Jedne niesprawiedliwości nakładały się na drugie, a na te trzecie, czwarte, piąte, dziesiąte i nie wiadomo jeszcze ile. Zacznijmy od okresu niewolnictwa. Czy zdobytą własność pracą niewolniczą godzi się nazwać własnością świętą? Czy odebranie innym wolności, skazanie ich na życie w niewoli, możemy uznać za start życiowy równy z tymi, którzy ich zniewolili? A przecież ten gwałt, wołający o pomstę do nieba trwał wiekami. Chłop był prywatną własnością szlachcica, nie mówiąc o arystokracji. Dopiero jakieś minimalne prawa chłopom pańszczyźnianym przyznaje Konstytucja 3 Maja w 1791roku.

Jeszcze w okresie międzywojennym obok chłopów wolnych, mieliśmy chłopów pańszczyźnianych. Do dziś w dawnych posiadłościach hrabiego Zamojskiego skąd pochodzę, na potomków chłopów pańszczyźnianych, niektórzy pogardliwie mówią „dworusy”.

Właściciele chłopów pańszczyźnianych do woli używali sobie dziewki chłopskie, które im się tylko podobały. Prawo „pierwszej nocy” było praktyką powszechną.

A teraz spójrzmy na minione czasy od strony zniszczeń wojennych, zaborów, rewolucji, okupacji, zsyłek, przesiedleń, czystek etnicznych, wywłaszczeń, zawłaszczeń, zmian ustrojowych, kolektywizacji, a w neokolonialnej Polsce tzw. restrukturyzacji i innego rodzaju grabieży. Dziś za majątki, które utracili zaburzanie upominają się odszkodowania od rządu polskiego, oczywiście z podatków wszystkich obywateli. A kto po wojnie odbudował Warszawę, która była w zgliszczach? Kamienice przedwojennych właścicieli legły w gruzach, a oni dziś żądają, żeby im je zwrócić w stanie odbudowanym.

A jak liczyć daninę krwi przelanej za wolność Ojczyzny? Ma ona jakąś wartość, czy nie? Czy tylko własność ma wartość? Przecież ktoś wywalczył to, co się dziś zwie dobrem wspólnym – Polską.

Trzeba by to też jakoś policzyć. Np. w 1920 roku pięciu moich stryjów poszło na ochotnika na wojnę z bolszewikami. Czterech walczyło w Bitwie Warszawskiej, piąty zginął w okolicach Białegostoku.

Co byłoby z waszymi majątkami, dworami, gdyby Polski nie bronili synowie chłopscy, czy synowie robotników?

Sprawiedliwość dziejowa dopomina się równego traktowania krzywd  wszystkich pokrzywdzonych.

KOMENTARZE

  • @
    Jak to jest, że ważny, bardzo interesująco napisany i dotyczący niezwykle istotnej społecznie kwestii- dostaje "pałę"?

    Czy jest możliwe, aby portal stał się interesujący i opiniotwórczy, gdy dalej będzie taka działalność tolerowana? Czyją rolą jest ta świadomie niszcząca opinię portalu działalność?
    Bez uregulowania kwestii - chyba małe szanse na Odbudowę znaczenia portalu.


    Autor
    Temat bardzo ciekawy i ważny.Wymaga bardzo głębokiego naświetlenia. Nie da się tak " w biegu" wyjaśnić stawianych pytań. Potrzebna szersza dyskusja.
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:03:21
    Pałę otrzymał Autor właśnie za kwestię społeczną.
    Za domaganie się wyceny przelanej przez Polaków daniny krwi w postaci własności, czyli za traktowanie ich jak najemników.
    Za to, że uważa iż wartościowa jest tylko własność.
    Za sugestię zbiorowych zmian własnościowych w imię dziejowej sprawiedliwości za poniesione w dalekiej przeszłości krzywdy.
  • @programista 22:31:47
    //Za to, że uważa iż wartościowa jest tylko własność //

    Chyba mnie nie zrozumiałeś. Nie stoję po stronie tych, dla których liczy się tylko zysk, dla których człowiek się nie liczy, dla których nie ma żadnych innych wartości za wyjątkiem ich boga, któremu na imię pieniądz. Pazerni krwiopijcy po trupach szliby do celu. Mają kamienne serca.

    Nie chodzi mi historyczne roszczenia prawne, ale o ocenę moralną.
  • @Jan Szczepanik 22:50:14
    "A jak liczyć daninę krwi przelanej za wolność Ojczyzny?"
    "Trzeba by to też jakoś policzyć."

    Szanowny Autor chciałby liczyć oceny moralne? Która jest większa a która mniejsza?
    Jak ma się odnosić ocena moralna do własności?
  • @programista 23:07:32
    Polecam do przemyślenia:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Pytanie_retoryczne
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ironia

    Tu nie chodzi o rozliczanie starych krzywd, lecz wskazanie na bezcenność pewnych wartości i ich nadrzędność względem własności.

    Dobrze, że Autor zwraca uwagę na nadużywanie przez niektóre kręgi pojęcia "świętej własności". Mimo że własność jest gwarantem wolności, prawo własności nie jest "święte" bardziej niż inne prawa, a używanie wyrażenia "święta własność" kompromituje ideę poszanowania własności.
  • @programista 23:07:32
    //"A jak liczyć daninę krwi przelanej za wolność Ojczyzny?"
    "Trzeba by to też jakoś policzyć."
    Szanowny Autor chciałby liczyć oceny moralne? Która jest większa a która mniejsza?
    Jak ma się odnosić ocena moralna do własności?//

    Danina krwi jest bezcenna, nie godzi się, żadnej własności nawet tzw. "świętej" po do wartości życia. Bo, cóż człowiek może dać w zamian za życie swoje.
    Moje pytania o wartość daniny krwi były wyłącznie retoryczne, by skłonić do zastanowienia tych, dla których najwyższą wartością jest "święta ich własność" Oczywiście tematu nie wyczerpałem. Może ktoś inny jeszcze go podejmie z innyn naświetleniem, czy jak to dziś modne, z inną narracją.

    Uważam, że po zawierusze wojennej, po skomlikowanych dziejach opowiadam się za pewnego rodzaju resetem, oraz za udzieleniem pomocy tym, którzy się źle mają, którzy wyszli na tym bardziej poszkodowani i może dlatego nie bardzo dają sobie teraz radę. Jestem za empatią społeczną, za solidaryzmem.

    Napisałem tę notkę po to, by zawstydzić tych, którzy ciągle upominają się o odszkodowania za utracone mienie, uraconą własność, oczywiście z kieszeni podatnika.
  • @Elia Kazan, Programista
    Po waszych wypowiedziach pod tą notką - obu usunąłbym z portalu za trolling.

    Bez radykalnych posunięć nie da się tu nic zrobić.
  • @Jan Szczepanik 00:11:31
    Co by Pan nie napisał - i tak o takiego trolla, jak Programista, zawsze znajdzie powód, a by nie rozumieć i zafałszować przekaz wypowiedzi.
    Podejmowanie dyskusji - to doprowadzenie do ciagłego tłumaczenia się; jedna z metod zamulania stron o patriotycznym nastawieniu.

    Miały być zmiany na portalu a widzę dalsze pogrążanie w marazmie. Ma być tylko nawalanka personalna i dyrdymały o wyborach.
  • @Krzysztof J. Wojtas 05:38:07
    Pamięta szanowny Pan "Nowe szaty cesarza" - krawcy pewnie także nazywaliby dziecko wołające "cesarz jest nagi" trollem i domagali by się jego usunięcia.
  • @Jan Szczepanik 00:11:31
    Ci którzy się domagają od państwa odszkodowań, za własność przejętą przez aparat państwowy wbrew obowiązującemu ówcześnie prawu, także mają na celu zawstydzenie tych podatników którzy są zwolennikami siłowych bezprawnych działań podejmowanych przez państwo.
    Bo prawo i jego przestrzeganie jest po to, by nikt z Polaków nie musiał składać bezcennej daniny krwi na użytek wewnętrznych sporów, a przede wszystkim właśnie wewnętrznych sporów o własność.
    Aparat państwowy swoimi przymusem bagnetów nigdy nie będzie w stanie wprowadzić empatii społecznej i solidaryzmu, gdyż opierają się one na dobrowolności.
  • @programista 07:54:01
    Do dupy z takim rozumieniem prawa; jeśli tylko coś nie bedzie po ich myśli - uchwalą nowe prawo.
    Działające wstecz, wprzód i w poprzek.
    Dlatego trolle trzeba usuwać.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:16:52
    To jest właśnie problem dla tych ludzi, którzy wierzą w to, że prawo się uchwala i można je uchwalić w dowolnej postaci. Ludzie ci nie rozróżniają tyranii większości od prawa, prawa czyli reguł odkrywanych w ciągu wieków przez ludzi, reguł których przestrzeganie umożliwia ludziom łatwiejsze życie.

    Etykietkę trolla przykleja się bardzo często tym, którzy przedstawiają niewygodne tezy. Postulat usuwania takich osób to postulat o ignorowanie takich tez, czyli o zachowanie dziecka chowającego się po poduszką. Kształtowanie opinii polegające na ignorowaniu innych poglądów to tylko nawoływanie do utworzenia kolejnej sekty ignorującej rzeczywistość.
  • @programista 08:44:16
    Typowe bleblanie trolla.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:34:32
    Typowo patriotyczna i opiniotwórcza odpowiedź.
  • Autor
    Wielkie dzięki
    Pozdrawiam serdecznie
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:34:32
    Dziękuję Panu za dobrą radę. Programistę podobnie jak poprzednich troli zaraz zablokuję. Trzeba ich blokować, żeby na przyszłość nie psuli rzeczowej, konstruktywnej dyskusji.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY