Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
49 postów 762 komentarze

Żeby Polska była Polską

Jan Szczepanik - Najpierw oddać chwałę Bogu. Następnie wprowadzić Nową Ekonomię: znacjonalizować NBP. Zastopować: chrystofobię, aborcję, gender, przymusowe szczepienia, GMO, opryski chemtrails, multi culti, polityczną poprawność, oraz grabież Polski.

SPOTKANIE BLOGERÓW I CZYTELNIKÓW

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czas szybko leci, i jak Pan Bóg pozwoli doczekamy się wiosny. W maju mamy w kalendarzu kilka czerwonych kartek blisko siebie. Spróbuję coś załatwić w Warszawie. Może, jakieś lokum przy którymś z kościołów, bądź też salę gimnastyczną w szkole.

 

 

Pod hasłem: Odzyskać Polskę

 

Czas szybko leci, i jak Pan Bóg pozwoli doczekamy się wiosny. W maju mamy w kalendarzu kilka czerwonych kartek blisko siebie. Spróbuję coś załatwić w Warszawie. Może, jakieś lokum przy którymś z kościołów, bądź też salę gimnastyczną w szkole.

Imprezka taka może kosztować gdzieś tak, fifty-fifty, od pięciu paczek do tysiaka. Nie wiem, na ilu ludzi należy to przygotować. Piszę to w celu sondażowym, żeby się zorientować.

Projekt Spotkania jest dopiero na etapie pomysłu. Od wielu czynników zależy, czy dojdzie do skutku. Nie wiem nawet, czy spotka się on z Waszym zainteresowaniem.

Dzień przed tzw. „czarnym wtorkiem”, odwiedziłem Biuro NE i rozmawiałem z p. R. Oparą o potrzebie lokum w Warszawie z przeznaczeniem na podobne spotkania. Odpowiedział mi, że mamy przecież biuro.

No tak, rozumiem, to wszystko kosztuje.

Tylko, że Siedziba NE jest miejscem pracy; szefa, redakcji, dziennikarzy, zarządu, sekretarek, administratorów, gdzie obowiązują relacje służbowe.

 Byłem przyjęty bardzo uprzejmie i kulturalnie, ale jako petent, co spowodowało we mnie pewną tremę. Nie omieszkano mnie też zapytać o zawód i wykształcenie… I nie ważne, co na to odpowiedziałem, ważne, że była to odpowiedź zgodna z prawdą.

Jednak, jeśli miałbym z kimś wspólnie tworzyć jakiś ruch społeczny, to nie wyobrażam sobie, żeby miały w nim pozostać chłodne, dystansujące, pokazujące mi, moje miejsce w szeregu - relacje służbowe.

Odrzucam sztuczne bariery, które dzielą ludzi, takie jak: wykształcenie, tytuły, status społeczny, posiadanie dóbr materialnych, czy wiek. Ludzi należy kochać, nie za to, kim kto jest, ale za to, że jest. Nie róbmy różnicy między milionerem a żebrakiem, między profesorem a sprzątaczką. Każdy ma tę samą godność z racji bycia człowiekiem stworzonym na obraz i podobieństwo Boga. Natomiast zwracajmy uwagę na to, czy ktoś jest uczciwy, szczery, prawdomówny, czy też przeciwnie – jest obłudny i zakłamany.

 Nie chcę ludzi oceniać według tych samych standardów, każdy człowiek ma własną osobowość, której nie można porównać z osobowością innego człowieka. Ktoś może być wielkim myślicielem, lecz nie jest on lepszy niż ktokolwiek inny. Po prostu posiada własną doskonałość na tym polu, dlatego nie kładę nacisku na pochodzenie danej osoby, nie pytam o szkoły, w jakich się kształcił, czy o osiągnięcia. Uważam to wszystko za rzeczy wtórne i wolę poznać człowieka bez upiększeń. Każdy ma prawo do własnej dumy i nikt nie powinien postępować służalczo, czuć się gorszym, lub pozwalać się traktować, jako coś gorszego.

,Jak już powiedziałem; odrzucam bariery, które dzielą ludzi w świecie drobnomieszczańskim takie, takie jak: status społeczny, wykształcenie, tytuły, wiek, czy posiadanie dóbr materialnych, na rzecz ciepła kręgu przyjaciół, w którym ludzie podają sobie dłonie, są przyjaciółmi niezależnie od owych różnic. Te różnice się nie liczą. Tak, jakby ich nie było. Liczy się tylko człowiek.

W stosunkach osobistych najważniejsza jest uczciwość. Nieuczciwość w miłości, wykorzystywanie innego człowieka, to najgorsze przestępstwa. Nie posługujmy się nikim, jako środkiem do celu. Nie grajmy, nie udawajmy kogoś innego, niż jesteśmy. Odrzućmy relacje bezosobowe. Nie uznaję takiej sytuacji, w której można działać w sposób bezosobowy. Stosunek biznesmena do urzędnika, pasażera do konduktora, studenta do woźnego, nie powinien być bezosobowy.

Nie uznaję czegoś takiego, jak automatyczny szacunek, jakiego oczekuje dyrektor, gdy wchodzi do swojego klubu i odbiera uniżony pokłon woźnego. Przecież ludzie powinni być szanowani dlatego, że są ludźmi. To powinno wystarczyć.

Rozmowa profesorem z analfabetą może być wspaniała, jeśli obydwaj są wewnętrznie piękni i nie próbują jeden drugiego zdominować. Natomiast bałwanów mamy zarówno wykształconych jak i niewykształconych.

 Ktoś może być dyrektorem, ktoś inny pracownikiem fizycznym, lecz dlaczego każdy z nich po wyjściu z pracy ma nosić wyraźne piętno statusu społecznego, który dzieli ich obu na każdym kroku? Dlaczego dyrektora ma się hołubić, a robotnika uważać za coś gorszego? Status właściwy w sferze pracy przeniknął wszystkie aspekty życia. Dla niektórych „niżsi” ludzie po prostu nie istnieją. Społeczeństwo klasowe pozwalając, aby różnice – początkowo funkcjonalne – stały się różnicami między samymi ludźmi.

Chcę z całą mocą podkreślić, że społeczeństwo jest niesprawiedliwe wobec ludzi biednych.Jest ono sztuczne, głęboko zakłamane i obłudne.

Cele takie, jak status, pozycja w hierarchii, zabezpieczenie, pieniądze, władza – nie muszą być same w sobie złe – są realne. Poznając kogoś, kto się wybił, można docenić ten fakt, ale nie może przez to zniewalać, dzielić, wartościować ludzi, bowiem również dobrze ja wcale nie muszę nic wiedzieć o tytułach, pozycji i reputacji osoby, którą poznaję. Bo dla mnie może być to zupełnie bez znaczenia. Również inni nie muszą tego dostrzegać, jeśli ich to nie interesuje.

Jednym z darów młodości jest demaskowanie sztuczności i hipokryzji. Pomimo swego wieku nadal pozostaję działaczem młodzieżowym w ruchach nieformalnych. Istota młodości tkwi w tym, co jest właściwe dla młodości. Należy zrozumieć, że młodość, to nie tylko kwestia wieku, lecz stan rozwijania się, uczenia, oraz zmian. I należy dopomóc wszystkim ludziom w odzyskiwaniu młodości.

Przykładem może być kantyna uniwersytecka, która zawsze jest miejscem wesołym ze względu na młodość, radość, beztroskę i rzecz jasna  – co też bardzo ważne – potrawy na stole. Jest to zupełnie odmienne miejsce, niż restauracja, gdzie ludzie są sztywni i oficjalni. Starannie grają swoje role, czy też stołówka samoobsługowa w jakieś wielkiej organizacji, gdzie siedzą urzędnicy w koszulach z rękawami, wcielenie małostkowości i uległości, czy wreszcie proszona kolacja ludzi „z wyższych sfer”, na której każdy jest jakby nietykalny i oddzielony od innych. Kantyna uniwersytecka ma swoją melodię, gwar krzyżujących się rozmów zawodowych, poważnych, żartobliwych, czy głęboko intelektualnych. Można też dostrzec swobodne uśmiechy, niewyrachowane, szczere gesty, atmosferę, w której przeważa uczucie. Jest to atmosfera wspólnego przełamywania chleba, atmosfera komunii.

I tak sobie wyobrażam nasze spotkanie, czy też spotkania i w ogóle współpracę, na rzecz odzyskiwania Polski. Jeśli przyjedzie 30 czy 60 osób… a nawet 300, wówczas usiądziemy sobie w kręgu i puścimy w obieg „ gadające” drewienko, które cały czas będzie krążyć z rąk do rąk, tak aby każdy kto czuje potrzebę zagrania głosu mógł go zabrać, wtedy kiedy drewienko znajdzie się w jego ręce. Kiedy skończy mówić, wówczas drewienko przekazuje następnemu. Ten z kolei, jeśli ma coś do powiedzenia, to mówi, a jeśli nie chce, to nie zatrzymuje go, lecz przekazuje następnemu. Jest to idealny sposób, do prowadzenia kulturalnej, uczciwej dyskusji, czy debaty, gdzie ludzie nie muszą się nawzajem przekrzykiwać. Jest to najuczciwszy sposób udzielania poszczególnym rozmówcom głos

Myślę, że każdy przywiezie ze sobą jakieś pomysły, czy postulaty, byleby nie długie i nie nudne. I coś uradzimy.

A jeśli zwali, ze dwa, czy ze trzy tysiące naszych czytelników, Wówczas zupełnie spontanicznie, każdy z osobna, i każdy zupełnie, ale to „zupełnie przypadkowo” znajdzie się, w tym samym czasie i w tym samym miejscu, nie kierowany przez nikogo, każdy  odpowiadając wyłącznie, tylko za siebie, będzie chciał osobiście zamanifestować swoją wolę przywiązania do niezbywalnych praw naszego Narodu i państwa do odzyskania suwerenności i niepodległości utraconej przez bandę czworga, czyli: PO-PiS, SLD i PSL tj. Republikę Okrągłego Stołu, czyli agenturę NWO.

KOMENTARZE

  • Do Czytelników
    Przepraszam za brak zakończenia i podszlifowania ostatniej części. Miałem do wyboru, albo puszczam w takim stanie, w jakim jest, albo nie wiem kiedy.
  • DREWIENKO ...
    A ja bym drewienko połamał i spalił !!!
    I co ? Zamilkliby wszyscy ?
    (p.s.: to "drewienko" to nie jest jakaś aluzja do Drewnialdo ?)


    A tak na poważnie, to proponuję następującą metodę pracy:

    OST (Open Space Technology) - metoda prowadzenia spotkań z dużą liczbą osób w taki sposób, że wykorzystuje się pracę w małych grupach na zmianę ze spotkaniami plenarnymi w celu zaprezentowania kolejnych ustaleń, przemyśleń, idei ...

    Dzięki temu każdy głos jest wysłuchiwany w skupieniu przez niewielką grupę, potem dokonuje się podsumowania kilku wypowiedzi, dyskusji, sporów itp. i prezentuje się reszcie osób EFEKTY, a nie cały BEŁKOT i BREDNIE, które się mogą pojawić w trakcie dyskusji.

    W ten sposób po kilku takich cyklach dochodzi się do bardzo szczegółowego i precyzyjnego sformułowania założeń, planów działania, analizy ryzyka, podziału zadań, określenia zasobów itp.

    Oczywiście ważne jest też właściwe przygotowanie spotkania:
    - projektor, komputer i ekran
    - flipchart + pisaki w 4 kolorach
    - papier, przybory do pisania
    - catering
    - szklany pojemnik na wizytówki uczestników
    - strona internetowa spotkania z harmonogramem ramowym i wytycznymi/celami


    Technologia "Wooden Meetings" (spotkania z użyciem wspomnianego drewienka) są już bardzo przestarzałe i wyglądają groteskowo w wieku pary i elektryczności ...
  • @Ultima Thule 13:19:13
    Jestem za,może pomożesz autorowi dojść do jakiegoś z organizowanego sensownego spotkania
  • @Mediator 12:27:15
    Uwagi Ultima Thule - są ważne.
    Jeśli to ma być improwizacja - to trzeba ją bardzo dobrze przygotować!!!

    Warto skorzystać z doświadczeń Opary z organizowania takich spotkań.
    czy dały one wynik?
    Trudno powiedzieć. Takie spotkania mają sens, gdy albo są zwieńczeniem realizacyjnym jakiejś koncepcji, albo wydarzeniem towarzyskim bez konsekwencji.
    Niemniej; zawsze warto rozmawiać.
  • @dalmichal 13:51:46
    Najważniejsza jest IDEA !!!

    Trzeba ustalić następujące sprawy:
    - kto jest TARGETEM takiego spotkania
    - jaki ma być cel
    - miejsce
    - czas (np. sobota od 10-18)

    Ważne są też tzw. "bufory czasowe" - rezerwa czasu pomiędzy kolejnymi "mile stonesami" spotkania.

    Dobrze przygotowane spotkanie będzie produktywne.


    Co do celu: przykładowo spotkanie Kongresu Nowej Prawicy zaowocowało powstaniem nowej, silnej i doskonale zorganizowanej partii, która jest w stanie wprowadzić w Polsce Wolny Rynek.

    Jeżeli chodzi o blogerów, to nie musimy sobie stawiać aż tak ambitnego zadania. Wystarczy, jeżeli efektem będzie CAŁKOWITE WYKORZENIENIE SOCJALIZMU z polskiej ziemi ... tej ziemi ...
  • Do Autora
    "Jednak, jeśli miałbym z kimś wspólnie tworzyć jakiś ruch społeczny, to nie wyobrażam sobie, żeby miały w nim pozostać chłodne, dystansujące, pokazujące mi, moje miejsce w szeregu - relacje służbowe.

    Odrzucam sztuczne bariery, które dzielą ludzi, takie jak: wykształcenie, tytuły, status społeczny, posiadanie dóbr materialnych, czy wiek.

    Ludzi należy kochać, nie za to, kim kto jest, ale za to, że jest."

    Przepraszam, ale to są brednie. Szanowny Pan Autor chyba nie zdaje sobie sprawy, że hierarchia jest potrzebna, ludzie nie są równi (dzięki Bogu), a traktowanie wszystkich bez dystansu sprzyja jedynie brakowi dyscypliny. Poza tym dlaczego nie odrzucić jeszcze podziału na płci? Toż to myślenie czysto socjalistyczne, a co gorsze socjaldemokratyczne. Proszę zauważyć, że już sprawniej działały socjalizmy połączone z dyktaturą, niż z tzw. władzą ludu.
  • @Robert.Grunholz
    Najpierw drobne wyjaśnienie. Proponując debatęę w kręgu nie chodziło mi o to, aby ludzie posiadali na podłodze. Owszem, jeśli ktoś miałby taką ochotę, to dla mnie nie byłoby to problemem. W tym przypadku chdziło mi o stronę praktyczną. Wszyscy są do siebie zwróceni twarzami, co służy lepszej komunikacji. Forma ta z góry, nie tworzy podziału na równych i równiejszych. Uniemożliwia manipulację ludźmi. Nie ma z góry ustawionych pozycji.
    Co do strony estetycznej. No cóż, podobno nad gustami się nie dyskutuje.
    Jeśli chodzi o mnie, to mam je krańcowo różne. Doceniam piękno Polski sarmackiej, jak również klimaty ( które na własny użytek nazwę) związane z romantykami XX wieku.
    Podobnie i w wierze jestem, pozornie od sibie odległy. Z jednej strony jestem przedsoborowym tradycjonalistą i połowa mojej rodziny należy do przeoratu Bractwa św. Piusa X, czyli lefebrystów. Z drugiej strony jestem chrześcijańskim fundamentalistą, zielonoświątkowym charyzmatykiem.
    Jeśli chodzi o sympatie polityczne, to byłbym chadekiem, bliski jest mi w poglądach Włodzimierz Bojarski. Natomiast z narodowców cenię Eugieniusza Sandeckiego, Krzysztofa Bosaka, Mieczysława Rybę, Annę Raźny, i jeszcze innych. Zawsze na ile jest mi to dane głosuję na narodowców. Z TEGO TEŻ WZGLĘDU I TWOJE POGLĄDY ZALICZAM DO MOICH ULUBIONYCH, czy może jeszcze bardziej postawę wewnętrzną, Twoje zdeterminowanie. Jednak nie stawiam znaku Równości między narodowcami a Narodem. Naród to ogród, to. całe bogactwo różnorakich kwiatów. Nie podoba mi się subkultura narodowców, łudząco przypominajmąca socrealizm; te zaciśnięte pięści, wszystko takie twarde, ta ich grafika... ciężka, agresywna, te buty okyte w żelazo i ta ręka trzemająca miecz, która jest kwadratowa i nie jest podobna do ręki, a miecz do miecza. To co mam wspólnego z narodowcami, to, że oni i ja kochamy Polskę, naszą kulturę, tradycję, Naród, oraz to co Polskę stanowi. A dzieli mnie z nimi to, że ja ich rozumię i szanuję, oni nie zawsze. Trudno jest dyskutować, kiedy trzeba wpierw edukować. Zauważyłem, również tę trudność u ciebie, kiedy chciałeś posłużyć się przykładami, zdając sobie sprawę z tego, mają poważne luki w wiedzy. Podobnie i ja, by nie siać zbytniego zamentu, w głowach tych, którzy będą to czytać, obchodząc nieznany dla 90% temat posłużyłem się na użytek własny, nazwać pewne zjawisko w sposób nieścisły, ale przybliżony, a wyjaśnić w tej pigułce nie dałbym rady. A zament wywołany w ten sposób, przyniusłby tylko zło, a nie wiele, albo i nic nie wyjaśnił. Co zaś do Twojego pomysłu kupienia takiego lokalu, i urządzenia wedle to jestem "za". Choć pomysł, żebyśmy się na to złożyli uważam za utopię.
  • czy to jest szczere ?
    "Imprezka taka może kosztować gdzieś tak, fifty-fifty, od pięciu paczek do tysiaka."

    "Jak już powiedziałem; odrzucam bariery, które dzielą ludzi w świecie drobnomieszczańskim takie, takie jak: status społeczny, wykształcenie, tytuły, wiek, czy posiadanie dóbr materialnych, "

    na spotkanie jest jedna niezawodna od dawna metoda, wymieniamy się adresami poczty i piszemy, albo korzystamy z nowocześniejszych środków.

    W ten sposób możemy się komunikować bez cenzury,

    która np. na nE zdjęła moją notkę o proteście

    http://www.ekspedyt.org/sosenkowski/2013/02/16/4549_gotujcie-kamery-akcja-narodowa-w-varschovitz.html
  • @
    Ach, jak na złość skasował mi się cały komentarz. Nie wiem, może wychodzę przed orkierstrę. Chciałbym, żeby powstał ruch społeczny, narodowy, który zmiótłby republikę okrągłego stołu i zaprowadził rządy polskie. Na razie mamy tylko szyldzik ruchu narodowego, a potrzeba jest, aby powstawały struktury, a żeby mogły powstać, to ludzie muszą się ze sobą spotykać. Nie można o wszystkim pisać przy otwartej kurtynie, są tematy poufne. Gdzie mamy się spotykać? Na dworcach? Przystankach autobusowych? Być może inicjatywa nie powinna wychodzić od jednego z bloggerów, ale z góry.
    Zauważyłem, że w poprzednim komentarzu zjadłem parę słów, przez co w fałszywym świetle przedstawiłem @Robert.Grunholza.
    Zauważyłem, również tę trudność u ciebie, kiedy chciałeś posłużyć się przykładami, zdając sobie sprawę z tego, (powinno być) twoi rozmócy mają poważne luki w wiedzy. Za roztargnienie przepraszam.
  • @Mediator 15:32:35
    - Wszyscy są do siebie zwróceni twarzami, co służy lepszej komunikacji. Forma ta z góry, nie tworzy podziału na równych i równiejszych. Uniemożliwia manipulację ludźmi. Nie ma z góry ustawionych pozycji. Autor można prosić trochę więcej wiadomości o tej równości? Bo dla zawodowych oszustów nie ma problemu. Stosują Botox, efektywny w przypadku zmarszczek mimicznych.
  • @Ultima Thule 14:37:23
    co to jest "target",

    przemawiasz do czarnuchów, czy jak ?
  • @Ultima Thule 14:37:23
    "Kongresu Nowej Prawicy zaowocowało powstaniem nowej, silnej i doskonale zorganizowanej partii, która jest w stanie wprowadzić w Polsce Wolny Rynek."

    to już wiemy, kto dołączy do obecnych okupantów, aby nas ciemiężyć.
  • @KasperG 15:31:31
    no to proponuję zrobić stowarzyszenie niewykształconych, do którego nie będą mogły należeć żadne dupki przyznające się do matury.
  • @oleg 15:34:08
    po co się osobiście poznawać,
    najpierw na podstawie dyskusji odróżnimy tych, z którymi nam po drodze.

    Nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, ale w Polsce trwa walka na śmierć i życie, i tylko temu, że Polacy mają w żyłach alkohol zamiast krwii, zawdzięczamy to, że ta krew się nie leje.

    Obecny tuutaj Ultima Thule chce za wszelką cenę zbudować system neoniewolniczy świecąc w oczy propagandą o nigdzie nie istniejącym wolnym rynku, a w rzeczywistości ma na myśli wolną amerykankę.

    Jak mamy go słuchać, to może od razu weźmy się za łby.
  • @Mediator 16:52:08
    ruch narodowy może powstać tylko wtedy, gdy Polak będzie wyżej cenił Polaka, niż cudzoziemca.

    Tak od dawna nie jest. A więc jaki ma być fundament ruchu narodowego ?
  • @goodness 16:52:11
    przeciwieństwem kręgu, mamy stół prezydialny, a za nim elitę, oraz resztę sali. Wówczas odbywa się dyskusja; nas z nimi. Natomiast w kręgu, wszyscy jesteśmy "my". W przypadku stołu prezydialnego, decyzje podejmuje elita, a reszta stanowi jedynie ciało doradcze, a zmarszczki nie są tu istotne.
  • @Mediator 17:12:33
    Dużo masz racji, lecz syndrom okrągłostołowy istnieje. Warto wrócić do słowiańskiego rodowego ogniska z narzędziami władzy ludu, gdzie każdy gość powinien znać swoje miejsce.
  • @interesariusz z PL 16:53:08
    Ciesz się, że w ogóle masz zaszczyt czytać litery, które JA osobiście wpisywałem !!!

    A co do Wolnego Rynku, to z nim jest tak, jak z przykazaniem "nie zabijaj":
    co prawda ludzie się do niego nie stosują, ale wszyscy wymagamy, aby ten zakaz istniał i ścigamy tego, kto go przekroczy ...

    Tak samo z Wolnym Rynkiem: tu nie o to chodzi, aby udowadniać sobie, czy Wolny Rynek istnieje, tylko o to, aby starać się tak kształtować prawo i zasady w państwie, aby w najlepszy sposób odzwierciedlały fakt istnienia mechanizmów Wolnego Rynku (a jakie to mechanizmy, to proponuję poczytać "ludzkie działanie" Misesa, Hazlitta, Gildera lub np. dzieła Frederica Bastiata).

    Wolny Rynek to NIE JEST WOLNA AMERYKANKA !!!

    To system, w którym złodziej siedzi w więzieniu, a uczciwy człowiek nie płaci podatków na dotacje, zasiłki dla bezrobotnych itp.

    To system, w którym zdrowy mężczyzna nie chce unieść ręki, żeby włożyć sobie jedzenie do ust, tylko domaga się aby w tym wyręczał go ktoś inny, to po prostu UMIERA Z GŁODU ...
  • @Ultima Thule 14:37:23
    Ja tylko rzuciłem pomysł. Propozycje. inicjatywy należą do wszystkich. Na koniec rozważę i jeśli będę widział, że trzymają się razem, to spróbuję.
    Myślałem, że swoje pomysły będziecie bardziej kierować do grupy założycielskiej społecznego ruchu narodowego.
  • @Mediator 17:27:58
    osobiście jestem za pracą wirtualną (ale przy pomocy specjalnej platformy internetowej przeznaczonej do takiej pracy grupowej), a spotkania fizyczne tylko jako ostateczność.

    Dzisiaj na świecie powstają ogromne projekty społeczne, polityczne i biznesowe realizowane przez ludzi, którzy nigdy się nie spotkali ...
  • @KasperG 15:31:31
    Jeśli ktoś przyjmuje mnie, na umowę o pracę za określone wynagrodzenie, to może mnie traktować z góry, dystansować, wymagać dyscypliny.
    Ale, czym innym jest, jeśli ja coś robię za friko, to przynajmniej to dobre słowo i życzliwy uśmiech się należą, w przeciwnym razie więcej mnie już tam nie zobaczą.
  • @Ultima Thule 17:24:00
    przecież to co piszesz, logicznie kupy się nie trzyma,

    nie ma żadnego wolnorynkowego mechanizmu, który wsadzałby złodzieja do więzienia, to się musi odbyć poza wolnym rynkiem, w jakimś zamordyźmie.

    Ponadto, wolny rynek nie definiuje, co to jest złodziejstwo, a więc na wolnym rynku złodziei nie ma.

    Wolny rynek to szalbierstwo, które pozwala żądać maksymalnej zapłaty, np. góry złota do umierającego człowieka za to, że wezwiemy pogotowie. Ja nie chcę takiego wolnego rynku, w którym wyznacznikiem ceny nie są poniesione koszty sprzedającego, tylko przymusowa sytuacja kupującego. Wolny rynek prowadzi do natychmiastowego zniewolenia ludzi przez co cwańszych bandytów, którzy wszelkimi sposobami stworzą warunki, w których ich klienci będą na przymusie. Wolny rynek jest po stokroć gorszy i zabójczy niż najstraszniejszy socjalizm.
  • @Mediator 17:46:51
    Jest szansa zbudowania jawnej polskiej demokracji?
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:07:22
    O takie spojrzenie, nazywam spojrzeniem prawdzie w oczy.
    Tak trzeba robić bilans, co to daje, jakie są zyski, jakie straty, można taniej?
    W ruchu społecznym możemy dzisiaj postępować inaczej niż uczyli się socjolodzy i absolwenci różnych kursów Osho w latach 80-tych, w epoce tzw. NEW AGE.

    Ja widzę potencjał w oprogramowaniu typu Liquid Democracy i innym.
    Innej możliwości nie ma by uwzględniać wszystkich chętnych do komunikacji.

    Natomiast, jeżeli chodzi o prywatki - to sprawa smaku, a o smaku się nie dyskutuje.

    Pozdrawiam też autora artykułu.
  • @Robert.Grunholz 16:30:53
    Jak na swój wiek, piszesz tak gładko, że mojej żonie, aż trudno w to uwierzyć. ja żeby tak gładko napisać, to muszę go bardzo długo szlifować, całkowicie przerabiać. Ale do meritum. Czuję ten świat, który przedstawiasz.
    Żyłem takim światem, najpierw w marzeniach, potem przez krótki czas w realu. Byłem młody. Pracowałem jako akwizytor z pewnym arystokratą. Zarabialiśmy dużo pieniędzy i przy nim uczyłem się manier wielkopaniskich i postrzegania świata w taki sposób jak go przedstawiłeś.
    Jednak poznawałem też blichtrowość tego świata, obłudę. Potem na pewnej wsi zwanej Skarżysko Książęce wszedłem do drewnianej starej chatki w której przyjęła mnie starsza schorowana pani. rzeprosiłem i chciałem wyjść. Tak było dopóki się nie odezwała. Jak, ona prześlicznie mówiła. Sztuka doprowadzona do finezji. Słuchałem jej i słuchałem.
    Była nią księżna Maria Radziwił. Po kilku latach, kiedy moii Rodzice nie żyli, a mi przyszło się ożenić, tak się złożyło, że mamczyła mi naślubie księżna Maria Słobodzian. Matka jej pochodziła z Bilewiczów z Litwy, zaś ojciec Słoboda pochodził z Mołdawi. Potem jeszcze raz miałem kontakt z pewnym szlachcicem. Moje doświadczenie z tymi ludźmi, pokazało mi jak bardzo wiernie, stefan Żeromski przedstawił ich w powieści: " Wierna Rzeka". Z Marią byliśmy po imieniu. Dziś nam już to nie imponuje tak. Straciło swój blask. Życie mnie wyczołgało. Ach, szkoda, że za wolno piszę. Muszę kończyć.

    Podaję e-maila: dobradroga@gmail.com
    Pozdrawiam
  • @adevo 18:40:08
    Liguid Democracy - a może lepiej "struktura rozproszona"?

    Taką proponuję przy odbudowie Polski.

    Zatem żadna partia, a wielość ruchów społecznych, stowarzyszeń, gdzie istotna jest wspólnota ideowa.

    Jeśli Mediator zechce pracować w tym kierunku - to będzie sens. Każdy inny model zostanie spenetrowany i rozbity.

    Zatem poszukujmy wspólnych wartości tworzących polskość.
  • Trafnie Ujęte
    Jako zwolennik wyższości treści nad formą wolę wypowiedzi choćby chaotyczne ale szczere a tutaj i szlifowac nie ma co i po co Odzyskajmy Polskę póki czas pozdrawiam
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:23:26
    Ja zaproponowałem oprogramowanie dla LD z tego powodu, gdyż jest uniwersalne. Można nim robić wiecowanie, ale także przekazywanie głosów, dyskusję nad wnioskami, referenda itd.
    NIe ma dostępnego oprogramowania dla Demokracji Bezpośredniej.

    Problem w tym, że wdrażający oprogramowanie LD, Polacy otworzyli buźkę za szeroko. W praktyce to oprogramowanie jeszcze nie działa.

    Natomiast ja próbowałem LD na wersji niemieckiej- tam działa. Jest skomplikowane. Ale potrzebujemy narzędzia internetowego.

    To jest ta nowa jakość, którą będzie można wykorzystać w komunikacji wirtualnej pomiędzy tysiącami ludzi.

    Jako inicjator AKTU WOLI NARODU
    http://www.petycjeonline.com/akt

    wiem, że będzie on funkcjonował tylko w warunkach wirtualnej Demokracji Bezpośredniej.
    Więc dla mnie nie chodzi o to, co zmienić, ale jak włączyć tysiące ludzi w procesy decyzyjne.

    Potrzebne jest narzędzie, oprogramowanie.
    Natomiast, co zmieniać i jak działać pozostawiam już wypadkowej woli Narodu.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:07:22
    "... skorzystać z doświadczeń Opary z organizowania takich spotkań" - może ich bilansik?.
    Chętnie zapoznam się z ich efektami.
    A było ich, było.
    Niezaprzeczalnie "udało się" - przede wszystkim tu - http://Ryszard.Opara.nowyekran.pl/post/86106,apel-do-sympatykow-i-spolecznosci-nowego-ekranu#comment_749264

    trochę tu - http://Ryszard.Opara.nowyekran.pl/post/86106,apel-do-sympatykow-i-spolecznosci-nowego-ekranu#comment_747140

    trochę tu - http://Ryszard.Opara.nowyekran.pl/post/86106,apel-do-sympatykow-i-spolecznosci-nowego-ekranu#comment_747206

    no, a tu puenta - http://Ryszard.Opara.nowyekran.pl/post/86106,apel-do-sympatykow-i-spolecznosci-nowego-ekranu#comment_747433
  • @interesariusz z PL 18:17:30
    Tyś jest NIENORMALNY ...

    1. Wolny Rynek to NIE JEST ANARCHIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    2. Wolny Rynek to zasada, że transakcja jest realizowana wtedy (i TYLKO WTEDY !!!), gdy godzą się na nią OBIE STRONY !!!!!!!!!!!!!!!

    OBIE STRONY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Czy ty w końcu zaczniesz ROZUMIEĆ, co się do ciebie mówi !!!???

    3. Ponieważ kradzież jest SPRZECZNA z zasadą OBUSTRONNEJ ZGODY na transakcję, więc jest SPRZECZNA z ideami Wolnego Rynku !!!

    4. Koszt nie ma NIC WSPÓLNEGO z ceną dobra !!!!!

    - czy domagasz się w kawiarni, aby ci sprzedano kawę w cenie hurtowej ?
    - czy domagasz się, aby luksusowe perfumy kosztowały 1% ich ceny (bo takie są maksymalnie koszty) ?
    - jak chcesz określać koszty i wymuszać ustalanie cen na podstawie kosztów ? Opisz mi ten proceder ...

    5. Wolnorynkowy mechanizm wsadzania do więzienia polega na tym, że jeżeli ktoś popełni przestępstwo, to policja go łapie, a sędzia skazuje. Wykaż mi, dlaczego według ciebie ten mechanizm miałby NIE DZIAŁAĆ na Wolnym Rynku ???

    Zapamiętaj sobie: Wolny Rynek to NIE JEST ANARCHIA !!!

    6. SYTUACJA PRZYMUSOWA.
    Ja mam teraz sytuację przymusową. Polega ona na tym, że jest mi niezbędnie potrzebny twój dom, gdyż chcę przeprowadzić próbny wybuch jądrowy i twój dom idealnie by się do tego nadawał (chcę sprawdzić, jaki jest efekt działania broni nuklearnej na zagrzybione rudery - ot taki kaprys ...).

    Rozumiem, że nie będziesz miał nic przeciwko temu, gdyż jesteś wyznawcą tego, aby pomagać ludziom w sytuacji przymusowej ???
  • @Ultima Thule 23:56:23
    ja jestem nienormalny, bo Ty nie potrafisz zdefiniować, co to jest wolny rynek,

    pozdrawiam,

    a ręsztę tej swojej wypowiedzi czytaj sobie codziennie przed snem, może zaskoczysz.
  • @interesariusz z PL 01:09:29
    1. WOLNY RYNEK to sytuacja, gdy realizowane są transakcje OBUSTRONNIE DOBROWOLNE.

    Co ma kradzież wspólnego z Wolnym Rynkiem ?

    2. SOCJALIZM (lub interwencjonizm, keynesizm itp.) to sytuacja, gdy nie wszystkie transakcje są dobrowolne (redystrybucja) - a transakcje NIEDOBROWOLNE to po prostu KRADZIEŻ.

    Socjalizm ma BARDZO WIELE wspólnego z KRADZIEŻĄ ...
  • @Ultima Thule 08:27:52
    no i widzisz, sam udowadniasz, że nie wiesz, co to jest kradzież,
    a co to jest rozbój,
  • @interesariusz z PL 09:43:51
    no to wyjaśnij mi, w którym momencie następuje rozbój na Wolnym Rynku, jeżeli każda transakcja jest realizowana OBUSTRONNIE DOBROWOLNIE ?

    Opowiedz mi o tym !
  • @Ultima Thule 10:11:48
    Zacznijmy od tego, że Ty nie definiujesz, co to znaczy dobrowolnie.

    Ponadto nigdy nie odpowiedziałeś na trudne pytania, jak np. to, czy zmowa producentów żarówek jest zmową "wolnorynkową", czy socjalistyczną.
  • Autor
    dobry pomysł z tym spotkaniem bo ile można w kółko pisać ,trzeba zacząć coś robić, poznawać się.
    ale wydaje mi sie że spotkania trzeba robić w kilku miejscach w Polsce w pobliżu których mieszka więcej zainteresowanch - mnie pasuje W-wa.
    Należy ustalić na jakie tematy maja te grupy dyskutować a potem podzielić się z resztą grup wnioskami poprzez net.
    Osobiście też nie oceniam ludzi po wyglądzie czy ilości posiadanej kasy bo najważniejsze jest to czego nie widać.
  • @interesariusz z PL 10:33:12
    zmowa producentów żarówek (o ile nie wykorzystuje instytucji państwa do swojej ochrony) jest jak najbardziej zmową WOLNORYNKOWĄ.

    Ale jeżeli to PAŃSTWO dokonuje interwencji na rynku żarówek, to jest to oczywiście socjalizm/interwencjonizm/keynesizm/szymborksizm ...
  • @assun 11:22:41
    To może najpierw we dwóch się spotkajmy.
    tel. 720-248-775
    dobradroga@gmail.com
  • Najbliższe spotanie NE w sprawie systematycznej społecznej pracy telewizyjnej - ZAPROSZENIE
    W najbliższy czwartek 21-go lutego 2013. Proszę o zabranie kamer. Celem jest uruchomienie pięćdziesięciu dziennikarzy społecznych, zaopatrzonych w legitymacje dziennikarskie, obeznanych z regułami dziennikarstwa, najlepiej dysponującymi własnym autem, stale jak zmora pojawiających się na wszystkich konferencjach prasowych w Warszawie, budzących popłoch wśród establishmentu.
    Marzy mi się nieustanna sraczka wszystkich decydentów i cwaniaków medialnych, ustawiaczy przetargów publicznych i zlodziei - WIELKI ICH STRACH przed tysiącem niepozornych babć przyodzianych w moherowe berety, zaopatrzonych w ukryte kamery, mikrofony i dyktafony, ŚCIGAJĄCYCH ich nieustannie. Niech drżą. Sk***ysyny!
  • @Eugeniusz Sendecki 02:10:16
    chętnie bym się na to pisał, ale mnie na to nie stać.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY