Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
49 postów 762 komentarze

Żeby Polska była Polską

Jan Szczepanik - Najpierw oddać chwałę Bogu. Następnie wprowadzić Nową Ekonomię: znacjonalizować NBP. Zastopować: chrystofobię, aborcję, gender, przymusowe szczepienia, GMO, opryski chemtrails, multi culti, polityczną poprawność, oraz grabież Polski.

Co wolno na Nowym Ekranie?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dziś Spirito Libero na blogu Mind Service w notce pt. Płonący Egipt - oświadczył komentatorowi Andy-aandy, że: // Nowy Ekran nie jest portalem religijnym.//

Dziś Spirito Libero na blogu Mind Service w notce pt. Płonący Egipt - oświadczył komentatorowi Andy-aandy, że: // Nowy Ekran nie jest portalem religijnym.//

 

 

Jeśli tak, to może należałoby usunąć działy: RELIGIE i K.KATOLICKI.
Czy chodzi o to, że tematy religijne mogą być przedstawiane wyłącznie z pozycji religioznawczych, socjologicznych, politycznych, czy może jeszcze psychologicznych, ale nie z pozycji własnych religijnych przekonań, nie z pozycji wiary?
Pytam się dlatego, bo chcę być lojalny wobec właściciela tego portalu p. R.Opary.

KOMENTARZE

  • @
    ...generalnie to na NE jest trend pogański ...zapoczątkowany onegdaj w malinowym chruśniaku...to było bardzo zauważalne ...jeśli p. Opara znów się będzie sumientował, że jest katolikiem i o niczym nie wie, to pewnie NE nie jest już jego własnością ...pozdrawiam niepoprawnie
  • @
    Skoro są Religie i K.Katolicki - to oczywiste, ze portal nie utożsamia się z Kościołem K., czy inną religią.
  • "Rzeczywiście"
    wszystko "doskonale" zawsze wyjaśnia nam "Skanderbeg "!
    Bez jego wyjaśnień byli byśmy bezRadni !
    /gdyby tak schował się we własnym OT-bycie, tragedia! tragedia! /
    Wszystko, wszystko.... by wtedy zamarło ! TraGedia !
    Wia.... Domo !
  • @Skanderbeg 16:24:06
    taaa Krzysiak to "dysydent" wczoraj, dziś i jutro...czyli wieczny dysydent...niezły patent na życie ...w każdej sytuacji taki dysydent spokojnie spada na cztery łapy :)))...pozdrawiam niepoprawnie
  • @trybeus 15:03:29
    Rzeczywiście,
    również odnoszę wrażenie, jakby portal przestał być własnością Pana Opary, a przejęli go libertyni, relatywiści itp anty... Ciekaw jestem, czy zapowiedziane na jutro spotkanie blogerów odbędzie się, czy nie, bo coś tak cicho zrobiło się na ten temat.
    ...też pozdrawiam niepoprawnie
  • @Skanderbeg 16:10:22
    //A coś konkretnego? Za trudna merytorycznie? Ile ci płacą za psucie dyskusji? Czy robisz to z czystej głupoty trollu?//

    chcesz "skanDerBerg MERYTORYCZNIE i konkretnie ? To poczytaj :

    >"Rzeczywiście"
    wszystko "doskonale" zawsze wyjaśnia nam "Skanderbeg "!
    Bez jego wyjaśnień byli byśmy bezRadni !
    /gdyby tak schował się we własnym OT-bycie, tragedia! tragedia! /
    Wszystko, wszystko.... by wtedy zamarło ! TraGedia !
    Wia.... Dom! oooo.0!

    Masz to za fryko!/ darmo! na swą głupotę! bezdenną ! "merytoryczną"/
    jak u "starej baby" z poziomu zera! bezwzględnego ...własnego..
    OT!-bytu! /zamrożonego w sfej-fiedzy, własnej, właśnie /
    samo-s.r.O!llu!
    /miałki/

    .
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:23:32
    //Skoro są Religie i K.Katolicki - to oczywiste, ze portal nie utożsamia się z Kościołem K., czy inną religią.//

    To może tak dla symeri, żeby nie czuli się dyskryminowani anyklerykałowie należałoby dodać kategorię ateiści i libertyni. Co Pan na to? Chyba, że oni mogą swoją propagandę uprawiać na wszystkich pozostałych działach?
  • @Jan Szczepanik 16:42:24
    Ateiści i libertyni najbardziej są widoczni w dział K.Katolicki.
    Czytając tych autorów - chce się każdy kościół omijać z daleka. A księży "wyświęcić".
  • @Jan Szczepanik 16:42:24
    I proszę nie dyskutować ze Skanderbergiem, bon jest głupi i ma pchły; mogą na pana przeleźć.
  • @Skanderbeg 16:44:24
    >źle bo źle" - "myślnik" /jak rozumiem nie dla ciebie , myślenie! / ale już wiem, że to, dotarło! już!:
    >>>"Rzeczywiście"
    wszystko "doskonale" zawsze wyjaśnia nam "Skanderbeg "!
    Bez jego wyjaśnień byli byśmy bezRadni !
    /gdyby tak schował się we własnym OT-bycie, tragedia! tragedia! /
    Wszystko, wszystko.... by wtedy zamarło ! TraGedia !
    Wia.... Dom! oooo.0!

    ) ! (i...oto chodzi ło !
    ... :)))) )
  • @Skanderbeg 15:25:25
    Nie znam @And'ego. Spodobało mi się to, że bronił prześladowanych przez islamistów chrześcijan w Egipcie, za co natychmiast został wyzwany przez jakiegoś pan od "żydów i komunistów".

    Jeśli chodzi o @Circonstanse, to nie wiem dlaczego Pan tak uważa. Żadnych z zarzucanych przez Pana jej intencji nie zauważyłem. Przeciwnie, robi na mnie wrażenie bardzo gorliwej i ortodoksyjnej katoliczki.
  • WZRASTAJ:
    http://circ.nowyekran.net/post/97058,niesamowite-swiadectwo#comment_846699

    /"porusz siem", troszeczkę!/
  • @Skanderbeg 17:13:53
    masz tu "samo-poruszony", coś na dokładke o "zdoln0ści" narodów:
    http://electrino.nowyekran.net/post/97261,przekrecaja-sie-bieguny-czy-przekrecaja-nas#comment_848208
  • @Skanderbeg 17:15:16
    //Nie wiem, dlaczego pan uważa Circonstanse za osobę ortodoksyjną
    Wszak propaguje ona tzw. objawienia z Medziugorie. A przecież Kościół tego nie uznał.//

    Kościół nie uznał, ale pozwala na kult prywatny.
    Kościół uznał lLuordes, Fatimę itp..., ale pozwala swym wiernym nie wierzyć w objawienia pozabiblijne.
  • @Jan Szczepanik 18:01:39
    Panie Janie Circ to znakomicie opisała tutaj:

    http://www.ekspedyt.org/marek-p-prokop/2013/07/23/16731_o-hierarchii-poruszycielowi-do-przedyskutowania.html#comment-26087
    >
    circ
    15 sierpnia 2013 godz. 01:24 - w odpowiedzi do: Marek P. Prokop 16:06
    Mistykę (czym jest) moim zdaniem najkrócej ujął Loyola w zauważeniu, że są trzy inspiracje ludzkich myśli; Bóg, szatan i ja sam. Jeśli ja sam nauczę się ( poprzez ćwiczenie, które jest postawą ducha bardziej niż techniką) rozpoznawać inspiracje Boże w moich myślach, wydzielić je z ogółu myśli i z ”nimi” współpracować, stają się one coraz bardziej wyraźne,przybierają nawet formę obrazu, lub wyraźnego głosu, kierują moim życiem i tym samym podejmuję żywą relację z Bogiem, staję się Jego narzędziem w relacjach ludzkich, pośrednikiem, pomocnikiem świeckim, bądź to ukrytym mistykiem, bądź duchownym, filozofem, lub świeckim namiestnikiem. Mój intelekt, pamięć, wola, ciało jest Jemu poddane. To cek który ukazuje całe Objawienie, odpowiedź na pytanie dla-czego.
    Jeśli pytamy zaś jak? to monarchia katolicka była strukturą takiego pośrednictwa Łaski, która przez ręce Biskupa Rzymu spływała poprzez namaszczenie na Króla, a z niego na całą hierarchię świecką.
    Hierarchia ziemska jak się wydaje jest glebą umożliwiającą każdemu wzrost do świętości, zgodnie z danymi każdemu talentami.
    Bóg stworzył byty hierarchicznie, bo mu się tak podobało, mamy więc Archaniołów, serafinów, itd. Nie wiem, czy to filozofia, ale filozofia nie może pominąć teologii.

    Co do Emmerich; ”gdzie autorka łączy pewne obrazy, czyli wrażenia zmysłowe, ze swoją erudycją i wypowiada się w języku swojej epoki.”
    Nie, ta prosta zakonnica to widziała na własne oczy i opisywała co widzi, rozumiejąc tylko tyle z tego, ile jej Bóg wyjaśnił.

    //Z historycznego punktu widzenia wygląda mi to na tradycję neoplatońską (góra/dół; bliżej/dalej)//

    Emmerich nie znała Platona, ani jego ech w kulturze. Swiadczyła prawdę, którą filozofowie mogą, a nawet powinni włączać w ludzkie poznanie- po to Bóg mówi do ludzi, objawiając im prawdę na tyle, na ile to jemu i nam potrzebne.

    Hierarchia nie jest więc ludzkim wymysłem, ale Boskim. Bóg już w ST proponował żydom, by uznali go swoim królem, (W Ks. Samuela) który będzie im rządził poprzez Arcykapłana, oni jednak woleli ziemskiego i dostali. Zamysł Boga urzeczywistnił się dopiero w monarchii katolickiej, choć pełna monarchia Chrystusa Króla ( z objawienia danego Celakównej) jeszcze przed nami.

    Przepraszam, że ja poza filozofią, ale usiłuję te klocki złożyć w niesprzeczną całość, co jest trudne ze względu na różne języki.

    Dlaczego mistyka jest dla filozofii i w ogóle ludzkiego poznania tak ważna?
    Za książką A. Socci-Tajemnice JPII;

    ”Orędzie, które „obliguje” Kościół, z dokładnymi „poleceniami”, niewiele ma w sobie „prywatnego” czy fakultatywnego. Nieprzypadkowo kardynał Sodano, watykański sekretarz stanu, ogłaszając uroczyście w Fatimie przed Papieżem i ludem Bożym upublicznienie trzeciej tajemnicy fatimskiej, porównał ją do proroctw biblijnych i określił jako największe proroctwo czasów współczesnych .
    To podejście Jana Pawła II wymusza na teologii konieczność zapoznania się z nowością, jaką jest intensywna profetyczna obecność Maryi w naszych czasach i w dramacie, jaki przeżywa ludzkość. Już Hans Urs von Balthasar utrzymywał, że „zwrot «objawienie prywatne» nie jest zbyt szczęśliwy” i że należy przemyśleć wszystko na nowo.
    W roku 1993 kardynał Ratzinger, w fundamentalnym wywiadzie teologicznym udzielonym Nielsowi Christianowi Hvidtowi , utrzymywał, że koncepcji, według której wraz ze śmiercią ostatniego apostoła „nastąpił ostateczny kres wszelkich proroctw”, z wykluczeniem „wszelkiej możliwości”, nie sposób podzielać. Ukazuje ona, jego zdaniem, „intelektualistyczne i ograniczone rozumienie objawienia pojmowanego jako skarbiec prawd objawionych całkowicie kompletnych, do których niczego już nie można dodać” .
    Ratzinger przypomina słowa św. Pawła z Listu do Efezjan: „(…) jesteście (…) zbudowani na fundamencie apostołów i proroków (…)”, rozumiejąc przez to apostołów „w jak najszerszym sensie, zaś koncepcję «proroka» należy odnieść do proroków Kościoła”. Są nimi wielcy święci, zawsze obecni w różnych wiekach chrześcijaństwa, jednak wyłania się tu przede wszystkim postać Maryi: „Istnieje stara tradycja patrystyczna – powiada Ratzinger – która nazywa Maryję nie kapłanką, lecz prorokinią. Tytuł prorokini w tradycji patrystycznej jest, par exellence, tytułem Maryi”.
    Wychodząc od wielkiej nowości, jaką był pontyfikat Jana Pawła II, Ratzinger stwierdza, że „Ojcowie Kościoła podkreślali niekompletność Nowego Testamentu, w którym nie spełniły się jeszcze wszystkie obietnice. Chrystus przyszedł wprawdzie poprzez Wcielenie, lecz Kościół oczekuje jeszcze na Jego ukazanie się w pełni Jego chwały”.
    Czas Kościoła jest już czasem objawienia się Chrystusa w historii, która spełni się wraz z Jego powtórnym przyjściem. Natomiast święci, wraz z Królową świętych i proroków, przybliżają Jego ukazanie się, pogłębiając także refleksję teologiczną. „Wydaje mi się – dodaje Ratzinger – że Hans Urs von Balthasar odkrył w swoich poszukiwaniach, że za każdym wielkim teologiem zawsze najpierw stoi prorok . Sądzę, że można udowodnić, iż w przypadku wszystkich wielkich teologów możliwa jest ewolucja teologiczna tylko w relacji pomiędzy teologią a proroctwem. Dopóki postępuje się w sposób wyłącznie racjonalny, nie wydarzy się nic nowego. Być może uda się lepiej usystematyzować znane prawdy, podkreślić bardziej subtelne aspekty, lecz prawdziwy postęp, który prowadzi do wielkich, nowych teologii, nie wynika z racjonalnej pracy teologa, lecz z pobudek charyzmatycznych i profetycznych”.
    W ten sposób, konkluduje Ratzinger, „objawienia chrześcijańskich mistyków czy proroków”, które nie mogą być zasymilowane z objawieniem biblijnym, tak czy inaczej „do niego prowadzą” i są „ważne dla Kościoła”, jak pokazuje Lourdes czy Fatima: „W ostatecznym rozrachunku odnoszą się one do objawienia biblijnego i właśnie dlatego niewątpliwie odgrywają istotną rolę”.
    Już we wspaniałej (choć zapomnianej) książce z 1943 roku kardynał Giuseppe Siri ukazał powrót Matki Bożej pośród nas: „Dziewica powracała zawsze w najtrudniejszych okresach, przynosząc wielkie pocieszenie; w momentach najbardziej zaciekłych ataków na Kościół i wiarę, pośród najpoważniejszych niebezpieczeństw i gróźb. (…) Niektóre z tych powrotów wywarły wpływ na cały Kościół i, niejako, na całe współczesne dzieje religijne: wystarczy wspomnieć Lourdes i Fatimę. Stanowią one
    potężną, choć wielce delikatną interferencję porządku Bożego w ludzkie plany (…) Powroty Dziewicy konkretyzują we wzruszającej formie Jej macierzyństwo względem Mistycznego Ciała Chrystusa. Stanowią one niezwykły środek rozwiązywania nawet bardzo poważnych problemów” .
    Zatem jeszcze przed II Soborem Watykańskim i przed Janem Pawłem II odczuwało się niedostatek określenia „objawienie prywatne”, któremu można dawać jedynie „wiarę ludzką” (co oznacza, że nie jest ono ani wiążące, ani pewne), zgodnie z tradycją scholastyczną przyjętą przez papieża Benedykta XIV (1740-1758).
    Nawet Karl Rahner, już w roku 1952 , stwierdził, że „«teologia» objawień prywatnych jest zbyt negatywna. Przyjmując tylko punkt widzenia skończoności „objawienia publicznego”, objawienia późniejsze są konotowane wyłącznie negatywnie jako «prywatne», wykluczając w ten sposób możliwość rozwoju ściśle teologicznej teorii ich znaczenia oraz ich nieodzowności dla Kościoła, znaczenia, które z pewnością mają” .
    Siri pisze: „Objawienia prywatne miały swój wielki udział w historii Kościoła. Nie dodały wprawdzie niczego istotnego do objawionego dziedzictwa, lecz pomogły rozwinąć jego zawartość. Przede wszystkim miały swój właściwy «moment». Objawienia bł. Julianny di Liegi (XIII w.) doprowadziły do ustanowienia uroczystości Bożego Ciała i rozkwitu eucharystycznej pobożności. Po upływie kilku wieków jesteśmy w stanie pojąć dlaczego (…). Objawienia Małgorzaty Marii Alacoque były w rzeczywistości poważnym ciosem dla protestantyzmu (…). Rozbudzenie kultu do Najświętszego Serca uratowało, po protestantyzmie i jansenizmie, eucharystyczną pobożność” .
    Można by wspomnieć o znaczeniu objawień św. Katarzyny Laboure (Rue de Bac, 1830) dla ogłoszenia dogmatu Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (potwierdzonego objawieniami z Lourdes), a w przyszłości odkryjemy, że analogiczna rzecz wydarzyła się także w przypadku innych prawd dogmatycznych.
    Wszystko to dowodzi, pisze Siri, że „każdy krok w historii Kościoła jest przemyślany na sposób boski, poza strukturami ludzkimi” , i ukazuje również ogrom „podziemnych struktur Kościoła” umykających analizom mediów, które zazwyczaj nie zważają na nie, oceniając wszystko z banalnością powierzchownej analizy politycznej, prostej oceny sił na polu bitwy. W ten sposób same skazują się na zupełne niezrozumienie tego, czym jest Kościół, podobnie jak Stalin, który sarkastycznie zastanawiał się, „ile dywizji ma Papież?”, ale również podobnie jak wielu duchownych, którzy (w przeciwieństwie do Rahnera) sądzą, że objawienia maryjne nie są „obligujące” dla Kościoła i że tylko ich idee mogą zreformować i odnowić Kościół. Tymczasem – jak twierdzi Ratzinger – historia pokazuje, że to nie reformatorzy odnawiają Kościół, lecz święci, a także Miłosierdzie Boże, samo w sobie niewidzialne, lecz bardzo widoczne w swoich konkretnych, historycznych skutkach.”

    pozdrawiam
  • @Skanderbeg 15:25:25
    Teraz agentura zmieniła strategię? Już Kościół jest dobry, ale katolicy żli i trzeba ich obsmiać.

    Sowieci stają się nudni.
  • @Jan Szczepanik 16:29:04
    //również odnoszę wrażenie, jakby portal przestał być własnością Pana Opary//

    Pan Opara poranek zaczyna od jogi.
  • @circonstance 20:17:51
    ...no właśnie ...sedno sprawy ...katolik nie zaczyna poranka od jogi, tylko od modlitwy...zapewnienia p Opary o tym, że jest katolikiem wkładam między bajki...pozdrawiam niepoprawnie
  • --------po DZIEŃ dzisiejszy .....................
    http://www.youtube.com/watch?v=tKAoH2MJ4Hg
  • @ninanonimowa 20:55:11
    http://www.youtube.com/watch?v=-ePWTkfD7u0
  • @ninanonimowa 21:11:02
    http://opolczykpl.wordpress.com/2012/10/15/chrystianizm-a-niewolnictwo/
  • Ten post "około ekranowy"
    jeszcze się smyknął.

    Od poniedziałku nie.

    Pozdrawiam
  • ---------- ZA WATYKAN za watykan Polacy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    http://www.youtube.com/watch?v=7s-zzernH-c
  • @ninanonimowa 21:27:09
    http://www.monitorpolskislowian.iq24.pl/default.asp?grupa=216556&temat=238271
  • @SpiritoLibero 21:24:42
    //Ten post "około ekranowy"
    jeszcze się smyknął.

    Od poniedziałku nie.

    Pozdrawiam
    nadużycie link skomentuj usuń
    SpiritoLibero //

    odp. To bardzo interesujące... jednak cenzura hm... O'key!
  • @circonstance & @trybeus
    Jeśli joga to wszystko jasne. Nareszcie klarowna sytuacja.

    Na temat jogi bardzo mocnt świadectwo o sobie powiedział w Katolickim Radiu Robert Tekieli. "Niewinna" joga jest praktyką okultystyczną i ma swoje następstwa. Praktykując jogę, człowiek otwiera się na działanie demonów.
  • KumPel
    Witam!

    Pytania czy wnioski??

    Raz pan pyta,innym razem ...zapewnia ,ze właściciel to katolik
    Zatrudniający .....libertasow,sekciarzy i pregierzy,,katolików,moherów,,...

    Ta pańska ,,panienka wolności Gender,, na zdjęciu mówi już i wyjaśnia!
    Czy mamy tu przychodzić jako,,zaprzedani poganie w onucach,,.....??

    Nie mieszkamy juz w szałasach...choć nas to....czeka!!
    Moze w niedziele bedzie,,kartoflanka na 4-roo!!

    Jesteśmy Narodem,,Katolickim,, i to sam Król składał śluby!
    Prosze o tym nie zapominać !

    Na wschodzie został nam nasz Lwów,którego ,,pOliTycy,,zapominają
    Nadmieniać i przypominać !!...Reszta Polaków tez czeka...??

    Zwijają nam Ojczyznę i plują na Boga!!
    Prosze z powagą i poszanowaniem ....człowiek to tez stworzenie Boga!!

    Mamy pisac, ze kochamy tylko ,,gwiazdy,,,....i pochodzą od małpy ...!!
    Ludzie psa nie mają......a kumpla szukają .....zna pan cuśśś takiego!!
    Pozdr.serd
  • ------------ WSZYSCY WIERZĄ ---- zwłaszcza JA
    http://pl.wikipedia.org/wiki/B%C3%B3g
  • @ninanonimowa 00:10:36
    Oj...kokoko..chama!!
    Ty to masz ..zd.rowie!!
    Skaczesz jak ...pCHŁaaa!!

    Tys pewnie oj tych ...gwiezdnych,zalesionych...starożytnych Słowian !!
    Tylko pojednanie nas ...czeka..inaczej ...sromotna zagłada!!
    Masz zdrowie.....tak Nam....doSRywać!!

    Kiedy sie z ...Nami...POjednasz!!??
    Upartość twym....mieczem ??
    Pozdr.coe miłe i serd.slawa!!
  • @Skanderbeg 17:15:16
    Watykan nie uznał formalnie objawień w Medjugorie za spełniające warunki objawień prywatnych, co nie znaczy, że ich w przyszłosci nie uzna. Tego rodzaju objawień Kosciól z reguły "nie uznaje" z piątku na poniedziałek.
    Nie uznał, to nie znaczy, że potępił.

    Przy okazji polecam:

    Atonio Socci : "Tajemnica Medjugorie. maryja ratuje świat".
    Wydawnictwo AA, Kraków 2012.
  • -----------Zwiazek CHrześcijańsko Narodowy --ZCHN -------
    ---żydostwo walczące o tzw.wartości chrześcijańskie po to by !!!! UŚPIĆ CZUJNOŚĆ Polaków !------ UWIARYGODNIĆ zdrajców !!----- wyprać Naród polski z polskości ----PRZEMYCIĆ !! poprzez lekcje religii w szkołach judeochrześcijaństwo !! ----a/ katolicy/ na takich portalach jak np. nE są !! STRAŻNIKAMI szerokopasmowego żydoskiego PLANU --
    ---są też POŻYTECZNI IDIOCI !! którzy myślą ,że istnienie Boga zależy lub zależeć będzie od ich posta

    --------------ŻYDOSCY STRAŻNICY na przestrzeni lat

    http://planktonpolityczny.blox.pl/2012/06/Gdzie-ci-poslowie-z-tamtych-lat-potezny-spis.html
  • @night rat 18:50:28
    "starczy nie pisać kłamstw i nie obrażać a można żyć w zgodzie. przecież to elementarne podstawy kultury"

    Ciężko byłoby mi wymienić 3-ch katolików udzielających się na NE którzy by nie pisali kłamstw i nie obrażali innych
    (nie tylko nie wierzących ale i wierzących i praktykujących/lecz "z innego odłamu")
  • @trybeus 20:44:39
    "katolik nie zaczyna poranka od jogi, tylko od modlitwy..."

    - księża budzący się obok panienki na telefon bądź stałej kochanki również?

    - to pewnie i księża pedofile budzący się obok swoich uczni zaczynają piękny nowy dzień od modlitwy, później zlizywania bitej śmietanki z kolanka, a później gdy zabraknie śmietanki w sprayu ......................

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY